Unia Oświęcim wygrała w czwartek trzecie spotkanie półfinałowe TAURON Hokej Ligi 3:2 z GKS Katowice i nie zamierza odpuszczać serii, w której wciąż prowadzą Katowiczanie — 2-1.
Miejscowi zabrali się do pracy od pierwszej minuty, wyraźnie nakręcani przez własną publiczność. Bramkę na 1:0 w pierwszej tercji zdobył Michał Kusak — co istotne, była to jego pierwsza bramka w całym sezonie. W drugiej odsłonie Oświęcimianie nie zwolnili tempa: do siatki trafili kolejno Lukash Matthews i Alexander Peresunko, dając gospodarzom komfortowe prowadzenie 3:0. GKS zdołał odpowiedzieć jedną bramką — autorem trafienia był Sam Coatta — więc po 40 minutach na tablicy widniał wynik 3:1 dla Unii.
Trzecia tercja przyniosła Katowiczanom kontaktowe trafienie Jakuba Hofmana i nadzieję na dramatyczne wyrównanie. Goście ruszyli do zmasowanych ataków, jednak bramkarz i defensywa Unii wytrzymali presję do ostatniej syreny. Końcowy wynik 3:2 oznacza, że seria jest już 2-1 dla GKS Katowice — i robi się ciekawa.
W piątek, 20 marca, o godzinie 18:00 Oświęcim podejmie Katowice po raz czwarty. O tej samej porze rozegrany zostanie trzeci mecz drugiego półfinału — GKS Tychy zmierzy się z ECB Zagłębiem Sosnowiec, przy czym Tyszanie prowadzą w serii 2-0 i są bliscy finału. Oba spotkania będą transmitowane na platformie polskihokej.tv.
Tak przedstawiają się aktualne kursy bukmacherskie na piątkowe półfinały:
