Podczas półfinałowego starcia Australian Open na Rod Laver Arena doszło do rzadko spotykanej konfrontacji. Sędzia Louise Azemar Engzell ukarała Arynę Sabalenkę za utrudnianie gry poprzez wydanie nietypowego okrzyku.
„Normalny dźwięk” czy celowe rozpraszanie rywalki?
Fundamentem spięcia na korcie centralnym stała się specyficzna interpretacja przepisów przez Louise Azemar Engzell. Sędzia uznała, że zachowanie liderki światowego rankingu wyczerpało znamiona przepisu o utrudnianiu gry (hindrance).
Powodem nałożenia kary nie był sam fakt wydania okrzyku, lecz jego nietypowa forma – „ah ah-ya!” – która według arbitry odbiegała od standardowej maniery zawodniczki. Engzell kategorycznie stwierdziła, że brak zachowania „normalnego dźwięku” przy uderzeniu wprowadził element dezorientacji, co bezpośrednio przełożyło się na decyzję o ukaraniu Sabalenki.
Nie trzeba było długo czekać na reakcję Białorusinki, która nie kryła zdziwienia i frustracji argumentacją sędziowską. W ramach protestu Sabalenka domagała się weryfikacji wideo, chcąc dowieść, że jej zachowanie nie odbiegało od normy przyjętej w rozgrywkach profesjonalnych.
Światowa „jedynka” weszła w bezpośrednią polemikę z Engzell, podnosząc kwestię różnorodności ekspresji wśród innych graczy. Mimo tych starań, arbiter pozostała nieugięta, a analiza zapisu wideo nie wpłynęła na zmianę werdyktu.
Choć incydent doprowadził do czasowego wstrzymania gry i wywołał nerwową atmosferę, nie przeszkodził on Sabalence w wygraniu gema, w którym doszło do kontrowersji.
Aryna Sabalenka received a hindrance call from the umpire during her match against Elina Svitolina at the Australian Open.
— The Tennis Letter (@TheTennisLetter) January 29, 2026
Aryna requested video review.
The umpire says that she made a noise in the middle of the point after her initial grunt.
“You went ‘UH - AYA’… you… pic.twitter.com/6QoJP1i2b9
![Kuriozalna sytuacja w półfinale Australian Open. Sabalenka ukarana za... okrzyki [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2026/01/sabalenka.jpg)