Kto zarabia najwięcej w Ekstraklasie? To piłkarz Widzewa!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
16 września 2025 09:01
Kto zarabia najwięcej w Ekstraklasie? To piłkarz Widzewa!

Ekstraklasa przyzwyczaiła kibiców do coraz śmielszych ruchów transferowych, ale to, co wydarzyło się w Łodzi, może wyznaczyć nowy punkt odniesienia dla całej ligi. Według informacji Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl, Andi Zeqiri, sprowadzony przez Widzew z belgijskiego Genku, może być obecnie najlepiej opłacanym zawodnikiem polskich boisk.

Rekordowy wydatek i kontrakt

Zeqiri, 16-krotny reprezentant Szwajcarii, kosztował łódzki klub około dwóch milionów euro. To największy transfer w historii Widzewa, który dotychczas na podium swoich wydatków miał ruchy w granicach 1–1,5 miliona euro. Sama kwota transferowa to jednak tylko część historii – zawodnik miał otrzymać także kontrakt, który stawia go na szczycie listy płac w Ekstraklasie.

Dokładne kwoty kontraktów piłkarzy nie są podawane w przestrzeni publicznej, jednak wszystko wskazuje na to, że najlepiej zarabiający piłkarz Ekstraklasy może liczyć na pobory w wysokości ponad 1 mln euro rocznie. Podobną wypłatę płaci Mikaelowi Ishakowi Lech Poznań. Nieco mniejszą, ale równie imponującą jak na polskie warunki zgarnia też Ruben Vinagre z Legii Warszawa.

Warto spojrzeć na to w szerszej perspektywie. Według danych z portalu Transfermarkt, Widzew Łódź dysponuje obecnie kadrą wycenianą łącznie na blisko 29 milionów euro, co daje piąte miejsce w lidze pod względem wartości rynkowej. Wyżej plasują się tylko Legia Warszawa (46 mln euro), Lech Poznań (44,5 mln euro), Raków Częstochowa (38,1 mln euro) oraz Jagiellonia Białystok (31,6 mln euro).

Ciekawostką jest fakt, że kadrą o najmniejszej wartości rynkowej jest Wisła Płock, która po ośmiu kolejkach ekstraklasy zajmuje... pierwsze miejsce w tabeli. Widzew obecnie plasuje się na pozycji numer siedem z dorobkiem 10 punktów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!