Nieobecność Roberta Lewandowskiego na czerwcowym zgrupowaniu reprezentacji Polski wywołała wiele pytań – nie tylko o skład wyjściowy, ale także o symboliczny numer 9, który od lat kojarzony jest z kapitanem kadry. Wiadomo już, kto go przejmie.
Buksa z „dziewiątką” na plecach
W najbliższych spotkaniach kadry narodowej to Adam Buksa wystąpi z numerem 9 na koszulce. Informację tę potwierdził Paweł Kosedowski, kierownik techniczny reprezentacji, w rozmowie na kanale „Łączy Nas Piłka”.
Kosedowski poinformował, że to właśnie Adam Buksa wystąpi z „dziewiątką” podczas czerwcowego zgrupowania. Jak wyjaśnił, numery zawodników ustalane są z wyprzedzeniem i decyzja została już z Buksa uzgodniona. Dodał też, że największe wyzwania zawsze budzą numery 9 i 10 – są to symbole ofensywy, które nie każdy chętnie przyjmuje ze względu na ich ciężar znaczeniowy.
Nie da się ukryć, że „dziewiątka” w reprezentacji Polski to numer z ogromnym bagażem oczekiwań – obecnie zarezerwowana jest dla Lewandowskiego, natomiast wcześniej miał ją chociażby Włodzimierz Lubański.
Dlaczego nie zagra Lewandowski z Mołdawią i Finlandią?
Robert Lewandowski zrezygnował z udziału w czerwcowych meczach kadry po konsultacji ze sztabem szkoleniowym. Jak podkreślił, był to trudny, ale przemyślany krok, wynikający z ogromnych obciążeń fizycznych po długim sezonie klubowym.
W ramach czerwcowego zgrupowania reprezentacja Polski rozegra dwa mecze. Pierwszym rywalem będzie Mołdawia, a spotkanie to poprowadzi szkocki sędzia David Dickinson. Drugim przeciwnikiem Biało-Czerwonych będzie Finlandia. Spotkanie ze Skandynawami będzie starciem w ramach eliminacji do MŚ 2026.
Jak zdradził Kosedowski, wybór numerów to nie tylko kwestia formalna – każdy zawodnik otrzymuje też standardowy zestaw hotelowy, w tym koszulkę polo i dresy.
