Kroos krytykuje Bayern: Straciliście topowego zawodnika przez własną głupotę

Jarosław ZającJarosław Zając
21 sierpnia 2025 21:02
Kroos krytykuje Bayern: Straciliście topowego zawodnika przez własną głupotę

Były gwiazdor Realu Madryt Toni Kroos nie gryzł się w język, komentując letnie transfery Bayern Monachium. Jego słowa o Enzo Millocie i jego przenosinach do Arabii Saudyjskiej mogą być bolesne dla działaczy bawarskiego klubu.

Kroos nie może uwierzyć w decyzję Bayern

Gdy Toni Kroos mówi o transferach, warto słuchać. Były mistrz świata z 2014 roku nie przebierał w słowach, komentując w swoim podcaście "Einfach mal Luppen" letnie ruchy transferowe Bayern Monachium. Szczególnie jedna decyzja wzbudziła jego zdumienie i frustrację.

"Gdybym był w Bayern, podpisałbym z nim kontrakt. Millot to naprawdę bardzo, bardzo dobry zawodnik. Był kluczowy w VfB. Topowy piłkarz" - powiedział bez ogródek Kroos. Jego słowa brzmią jak wyrok dla działaczy bawarskiego klubu.

23-letni Francuz przeniósł się tego lata ze Stuttgartu do saudyjskiego Al-Ahli za 30 milionów euro. Co najbardziej boli? Bayern mógł go mieć za zaledwie 20 milionów euro dzięki klauzuli wykupu dostępnej tylko dla europejskich klubów. Różnica? 10 milionów euro - dla takiego giganta jak Bayern to praktycznie drobne.

"To mnie zabolało" - szczera reakcja legendy

Kroos nie ukrywał swojego rozczarowania całą sytuacją. "To mnie trochę zabolało. Prawdopodobnie będzie tam napychał kieszenie przez dwa lata, a potem wróci i zobaczy, co może zrobić. To bardzo dobry zawodnik z prostą decyzją. Byłem zirytowany" - dodał były reprezentant Niemiec.

Według doniesień niemieckiej prasy, Bayern faktycznie otrzymał ofertę dotyczącą Millota, ale klub odrzucił transfer z powodu wątpliwości co do postawy zawodnika. Czy to była słuszna decyzja? Kroos zdecydowanie uważa, że nie.

Klub z Monachium znajduje się obecnie pod presją ze względu na brak wzmocnień w środku pola. Nawet Harry Kane wyrażał obawy dotyczące zbyt cienkiej kadry. W tej sytuacji rezygnacja z utalentowanego pomocnika może okazać się kosztownym błędem.

Bayern pod presją po straconej okazji

Millot podpisał z Al-Ahli trzyletnią umowę, która przynosi mu około 10 milionów euro rocznie netto. Dla porównania - w Europie prawdopodobnie zarobiłby kilkakrotnie mniej. Finansowa potęga saudyjskiej ligi ponownie pokazała swoją siłę.

Ale czy Bayern naprawdę stracił szansę na wielki talent? Liczby mówią same za siebie. W poprzednim sezonie Millot był jednym z kluczowych zawodników Stuttgartu, który niespodziewanie zajął drugie miejsce w Bundeslidze. Jego kreatorska gra i umiejętności techniczne robiły wrażenie na ekspertach.

Presja na Bayern rośnie. Klub musi teraz udowodnić, że ich obecna kadra wystarczy do walki o najwyższe cele. Pierwszym testem będzie weekendowy mecz przeciwko RB Lipsk na otwarcie sezonu Bundesligi. Czy bawarzycy będą żałować tej decyzji? Czas pokaże.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!