Mimo ambitnej postawy w ostatniej odsłonie meczu i udanego debiutu Błażeja Chodora, reprezentacja Polski uległa Słowenii 3:4 na otwarcie Europejskiego Pucharu Narodów. O porażce Biało-Czerwonych zadecydowała przede wszystkim druga tercja, w której rywale przygotowujący się do mistrzostw świata elity bezlitośnie wykorzystali błędy w naszej defensywie.
Edynburski sprawdzian z dawką niedosytu
Spotkanie zainaugurowało zmagania w Edynburgu od wyrównanej walki, po której pierwsza syrena obwieściła remis 1:1. Wynik otworzyli Słoweńcy, jednak podopieczni polskiego sztabu zdołali odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Po strzale Michała Naroga spod linii niebieskiej, Sebastian Brynkus umiejętnie trącił krążek, kierując go do siatki. Kluczowa dla losów spotkania okazała się jednak druga tercja. Wyraźna przewaga Słoweńców oraz seria błędów polskiej obrony pozwoliły przeciwnikom na zdobycie trzech goli z rzędu, co doprowadziło do stanu 1:4.
Ostatnia część meczu należała do odmienionej drużyny polskiej. Sygnał do ataku dał Szymon Kiełbicki, notując swoje trzecie trafienie w barwach narodowych po precyzyjnym strzale z nadgarstka. W samej końcówce kontaktową bramkę na 3:4 zdobył Mateusz Bryk. W akcie desperacji Polacy zdecydowali się na wycofanie bramkarza, co o mało nie przyniosło efektu – Patryk Wronka był bliski doprowadzenia do dogrywki, jednak ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Mecz ze Słowenią był szczególnym wydarzeniem dla Błażeja Chodora, który zaliczył udany debiut w reprezentacyjnej koszulce. Postawa debiutanta oraz skuteczność napastników napawają optymizmem przed kolejnymi wyzwaniami, które czekają biało-czerwonych w Szkocji jeszcze w tym tygodniu.
Harmonogram polskiej kadry nie przewiduje czasu na odpoczynek. Już w piątek, 6 lutego o godzinie 15:00, Polacy zmierzą się z reprezentacją Ukrainy. Turniej zakończy sobotnie starcie z gospodarzami – Wielką Brytanią, zaplanowane na godzinę 19:30. Wszystkie spotkania kibice mogą śledzić za pośrednictwem transmisji online na stronie TVP Sport oraz w dedykowanej aplikacji mobilnej i Smart TV.
Poniżej można obejrzeć skrót meczu Polska – Słowenia, który odbył się 5 lutego 2026:
POLSKA – SŁOWENIA 3:4 (1:1, 0:3, 2:0)
Gole: Brynkus (18:34), Kiełbicki (49:00), Bryk (57:52) – Ticar (14:46), Kuralt (23:00), Mahkovec (26:36), Ticar (36:53)
POLSKA: Kieler (Fucik) – Bizacki, Bryk; Wronka, Kiełbicki, Fraszko – Jaśkiewicz, Górny; Zygmunt, Tyczyński, Maciaś – Schafer, Naróg; Brynkus, Syty, Mroczkowski – Chodor; Ślusarczyk, Jarosz, Lewandowski, Nalewajka. Trener: Tirkkonen.
SŁOWENIA: Us (Kolin) – Gregorc, Cosic; Sabolic, Ticar, Mahkovec – Urukalo, Bohinc; Sever, Simsic, Kapel – Crnovic, Magovac; Jezovsek, Maver, Kuralt – Slibar, Slivnik; Svetina, Sodja, Petrovic. Trener: Terglav.
