Koszmarny występ gwiazdora w Ligue 1. Benjamin Pavard zawiódł na całej linii

Jarosław ZającJarosław Zając
19 kwietnia 2026 02:42
Koszmarny występ gwiazdora w Ligue 1. Benjamin Pavard zawiódł na całej linii
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Olympique Marsylia wraca z Bretanii z zerowym dorobkiem punktowym po porażce 0:2 z FC Lorient. Drużyna Habiba Beye miała szansę na tymczasowe odzyskanie trzeciego miejsca w tabeli Ligue 1, ale zamiast tego przedłużyła serię meczów bez zwycięstwa do czterech spotkań. Dominacja w posiadaniu piłki przez pierwsze dwadzieścia minut okazała się jedynie złudzeniem, które szybko rozwiali skuteczni gospodarze.

Największym rozczarowaniem popołudnia na Le Moustoir jest postawa Benjamina Pavarda. Francuski obrońca otrzymał od dziennikarzy drastycznie niską notę 2 w dziesięciostopniowej skali. Pavard był bezpośrednio zamieszany w utratę obu goli dla Lorient. Przy pierwszej bramce jego nieudane wybicie piłki trafiło pod nogi Panosa Katserisa, który bezlitośnie pokonał Gerónimo Rulliego. Defensor Marsylii przeżył prawdziwy koszmar, nie radząc sobie z atakami rywali.

Bamba Dieng pogrążył byłych kolegów

Bohaterem meczu został Bamba Dieng, który udowodnił swoją wyższość nad obroną gości. Napastnik Lorient najpierw wypracował sytuację przy trafieniu Katserisa, a w 60. minucie sam wpisał się na listę strzelców. Był to jego 15. gol w obecnym sezonie ligowym. Dieng zdominował Leonardo Balerdiego oraz Pavarda, pokazując ogromną siłę w grze tyłem do bramki. Marsylia mimo prób zmian taktycznych nie potrafiła odpowiedzieć na ciosy wyprowadzone przez Les Merlus.

Sytuacja kadrowa Marsylii skomplikowała się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, gdy z gry wypadł Quinten Timber. Zastępujący go Himad Abdelli nie udźwignął ciężaru spotkania w środku pola, gdzie partnerował mu Pierre-Emile Højbjerg. Obaj zawodnicy zostali ocenieni na 3, co obrazuje skalę problemów gości w strefie centralnej. Bezbarwny występ zaliczył również Mason Greenwood, a Pierre-Emerick Aubameyang mimo kilku prób w drugiej połowie nie zdołał trafić w światło bramki.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!