Korona Kielce rozważała sprowadzenie Jakuba Adkonisa, lecz ostatecznie odpuściła — dziś 19-latek szykuje się do gry w Lechii Gdańsk. Powód rezygnacji Kielczan z transferu był zaskakująco prozaiczny.
Nim Adkonis znalazł się w Lechii, jego kandydaturę ważono w Kielcach. O zainteresowaniu Korony poinformował Szymon Janczyk. Dziennikarz wytłumaczył również, dlaczego z pomysłu nic nie wyszło:
„Nie było przekonania, że Adkonis będzie wzmocnieniem na Ekstraklasę" – czytamy w serwisie X.
Przenosiny do Gdańska są już praktycznie przypieczętowane. Wedle ustaleń WP SportoweFakty do rozstrzygnięcia zostały jedynie ostatnie formalności. Sygnałem, że sprawa jest domknięta, był dzisiejszy trening — 19-latek po raz pierwszy pracował pod okiem Władysława Łupaszki.
Co ciekawe, Adkonis związał się z Lechią już jakiś czas temu, ale jego kontrakt tworzony był z myślą o Ekstraklasie. Spadek Gdańszczan wywrócił te założenia i wymusił korektę — w najbliższych dniach zawodnik ma parafować aneks dostosowujący warunki do realiów Betclic I ligi.
Nowy rozdział Adkonis otwiera tuż po pożegnaniu z Legią. W stołecznej akademii spędził cztery lata — dołączył do niej latem 2021 roku i awansował przez kolejne szczeble: od zespołów U17, przez mistrzowską drużynę U19, aż po Legię II. W pierwszej drużynie stołecznego klubu pojawił się dwukrotnie, obie okazje przyszły w europejskich pucharach. Zadebiutował w sierpniu 2024 roku w rewanżu eliminacji Ligi Konferencji z walijskim Caernarfon Town, a po raz drugi wybiegł na murawę w kończącym fazę ligową starciu z Djurgardens IF.

