Marek Papszun poinformował o sytuacji zdrowotnej w jego drużynie przed meczem z Cracovią. W zespole nie brakuje złych wieści, ale są również i te dobre.
Marek Papszun ujawnił, że w minionym tygodniu zespole pojawili się kolejni nieobecni.
„Nie trenowali w tym tygodniu Arreiol i Żewłakow – mają takie drobne urazy” – zakomunikował szkoleniowiec.
Najlepsza wiadomość dotycząca listy kontuzjowanych w obozie Warszawiaków dotyczy Pawła Wszołka, którego proces powrotu do pełnej sprawności nabrał tempa dzięki rehabilitacji poza granicami kraju.
„Nadeszły w jego sprawie dobre wieści, bo Paweł rehabilitował się teraz parę dni w Hiszpanii. Tam jest pogoda lepsza i boiska lepsze, żeby ten proces z rehabilitacji jeszcze przyspieszyć” – wyjaśnił Marek Papszun.
Szkoleniowiec zaznaczył, że zdeterminowany zawodnik będzie z zespołem już od niedzieli lub poniedziałku i rozpocznie wprowadzanie do regularnych zajęć.
Równie istotną informacją jest gotowość Jean-Pierre'a Nsame. Napastnik bierze udział w treningach i jest brany pod uwagę przy ustalaniu wyjściowej jedenastki na niedzielne starcie. Jednocześnie trener przyznał, że trudno przewidzieć, czy zawodnik wytrzyma na boisku pełne 90 minut z powodu długiej przerwy.
Pozostała część kadry znajduje się w normalnym treningu i pozostaje do dyspozycji szkoleniowca. Choć absencje Arreiola i Żewłakowa są nowym utrudnieniem, to powrót Nsame oraz optymistyczne prognozy dotyczące Wszołka są bez dwóch dań jasnym światłem w tunelu dla kibiców stołecznego klubu.
