Obrońca Realu Madryt, Dani Carvajal, może zostać zawieszony za obrazę sędziego podczas finału Copa del Rey przeciwko Barcelonie (2:3), mimo że nie uczestniczył w tym meczu.
Najważniejsze informacje:
- Kodeks Dyscyplinarny Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) przewiduje, że obraza lub brak szacunku wobec sędziów, nawet poza boiskiem, może skutkować zakazem gry na kilka meczów
- Carvajal jest związany z klubem z Madrytu od lipca 2013 roku i rozegrał łącznie 427 meczów, strzelając 14 goli i notując 65 asyst
- Wcześniej informowano, że inny obrońca Realu Madryt, Antonio Rüdiger, może zostać zawieszony na 12 meczów za agresywne zachowanie wobec sędziego podczas finału Copa del Rey
Hiszpański kodeks dyscyplinarny nie wybacza
Według hiszpańskiego portalu Sport.es, przepisy dyscyplinarne RFEF są w tej kwestii bezwzględne i obejmują swoim zasięgiem również zawodników, którzy nie biorą aktywnego udziału w grze. Brak szacunku wobec arbitrów, niezależnie od tego, czy ma miejsce na murawie czy poza nią, może skutkować zawieszeniem na kilka spotkań.
Sytuacja jest o tyle nietypowa, że Carvajal nie brał udziału w przegranym przez Real Madryt finale. Mimo to, jego zachowanie wobec sędziego zostało zauważone i może zostać potraktowane z pełną surowością przewidzianą przez przepisy.
Nie tylko Carvajal ma problemy
To nie jedyny przypadek kontrowersji związanych z zachowaniem piłkarzy Realu Madryt podczas finału Copa del Rey. Wcześniej pojawiły się doniesienia, że Antonio Rüdiger może zostać zawieszony nawet na 12 meczów za agresywne zachowanie wobec sędziego podczas tego samego spotkania.
Dodatkowo, oficjalna telewizja Realu Madryt krytykowała sędziowanie w trakcie finału przeciwko Barcelonie, co tylko podsyca napięcie związane z tym meczem.
Doświadczony zawodnik w kłopotach
Dani Carvajal jest jednym z najbardziej doświadczonych graczy w składzie "Królewskich". Z klubem związany jest od lipca 2013 roku, a na swoim koncie ma imponujące 427 występów, w trakcie których zdobył 14 bramek i zaliczył 65 asyst.
Ewentualne zawieszenie hiszpańskiego obrońcy byłoby poważnym ciosem dla drużyny trenera Carlo Ancelottiego, zwłaszcza w końcówce sezonu, gdy Real walczy zarówno o mistrzostwo Hiszpanii, jak i o sukces w Lidze Mistrzów.
Sytuacja ta pokazuje, jak poważnie hiszpańskie władze piłkarskie traktują kwestie związane z szacunkiem wobec sędziów, nie robiąc wyjątków nawet dla zawodników, którzy nie uczestniczą bezpośrednio w grze.
