Nicolas Jackson
Chelsea→FC Bayern München
Przygoda Nicolasa Jacksona z Bundesligą dobiega końca w atmosferze sporego rozczarowania. Jak donoszą media, w tym niemiecki „Bild”, Bayern Monachium podjął ostateczną decyzję i nie zamierza wykupować napastnika po zakończeniu obecnego sezonu. Choć w umowie wypożyczenia z Chelsea zawarto opcję transferu definitywnego opiewającą na 65 milionów euro, włodarze z Allianz Arena nie widzą podstaw, by wykładać tak zawrotną sumę na zawodnika, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
Statystyki 24-letniego reprezentanta Senegalu w barwach bawarskiego zespołu są dalekie od ideału. Jackson w 21 występach zdołał zdobyć zaledwie pięć bramek, a większość czasu spędza jako zmiennik Harry'ego Kane'a. Dyrektor sportowy Bayernu, Max Eberl, potwierdził, że klauzula obowiązkowego wykupu nie zostanie aktywowana, ponieważ piłkarz nie rozegra wymaganej liczby 40 meczów w wyjściowym składzie. Sytuację napastnika pogorszyły dodatkowo doniesienia o jego trudnych relacjach z Chelsea – zawodnik miał odmówić powrotu do Londynu w trakcie finalizowania wypożyczenia, gdy „The Blues” zmagali się z plagą kontuzji.
Przyszłość Jacksona po 30 czerwca 2026 roku maluje się w ciemnych barwach. Według doniesień z Anglii, Chelsea również nie planuje wiązać z nim długofalowych planów i będzie dążyć do definitywnej sprzedaży napastnika w letnim oknie transferowym. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że piłkarz niedawno stracił nawet miejsce w kadrze meczowej na ważne spotkanie z RB Lipsk. Mimo zainteresowania ze strony takich klubów jak Everton czy Aston Villa, niska skuteczność w Monachium może znacząco utrudnić znalezienie nowego pracodawcy gotowego zapłacić wysoką kwotę odstępnego.
