Rangers wyrastają na głównego faworyta w wyścigu o podpis Luki Stephensona, 22-letniego pomocnika Liverpoolu. Jak donoszą media, zawodnik jest gotowy opuścić Anfield w poszukiwaniu regularnej gry w pierwszym składzie. Piłkarz podjął już decyzję o definitywnym transferze nadchodzącego lata.
Stephenson nie widzi dla siebie miejsca w zespole prowadzonym przez Arne Slota. Holenderski menedżer stawia na inne rozwiązania, co zmusza wychowanka do szukania szczęścia poza Liverpoolem. Defensywny pomocnik, który w strukturach klubu z Merseyside przebywa od 2018 roku, chce w końcu znaleźć stały dom i wywalczyć pewne miejsce w wyjściowej jedenastce. Jego determinacja to jasny sygnał dla potencjalnych kupców, że negocjacje nie będą przeciągane, a zawodnik jest zdecydowany na natychmiastową zmianę barw klubowych.
Imponująca forma w Szkocji przyciąga gigantów
Klub z Ibrox od dłuższego czasu uważnie śledzi postępy Anglika. Stephenson zachwycił skautów podczas wypożyczenia do Dundee United, gdzie stał się kluczową postacią zespołu. W trakcie drugiego sezonu na Tannadice Park zanotował 10 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w 33 występach. Choć jego świetną passę przerwała kontuzja ścięgna podkolanowego, Rangers nadal widzą w nim idealne wzmocnienie środka pola. Pete O’Rourke z Football Insider potwierdza, że szkocki gigant zintensyfikował swoje działania, widząc gotowość gracza do odejścia z Liverpoolu.
Atutem 22-latka jest jego niezwykła uniwersalność na boisku. Oprócz gry jako defensywny pomocnik, Stephenson z powodzeniem radzi sobie w bardziej ofensywnych rolach oraz jako prawy wahadłowy. Taka elastyczność taktyczna sprawia, że Rangers nie są jedynym klubem monitorującym sytuację. Na rynku pojawia się coraz więcej chętnych, co zmusza działaczy z Glasgow do szybkiego i zdecydowanego działania. Liverpool prawdopodobnie nie będzie robił przeszkód zawodnikowi, który po serii wypożyczeń chce w końcu ustabilizować swoją karierę na stałe.
