Polski Związek Piłki Nożnej zamierza definitywnie zerwać z modelem piłkarza jako twarzy zakładów bukmacherskich, wprowadzając rygorystyczne zakazy występowania w kampaniach reklamowych oraz posiadania udziałów w spółkach hazardowych przez kluczowe postaci sportu.
Centralnym punktem planowanych zmian, o których poinformował Piotr Wołosik w programie „Ofensywni”, jest bezwzględna walka z konfliktami interesów na poziomie kapitałowym.
PZPN zamierza zakazać włodarzom klubów posiadania jakichkolwiek udziałów w firmach bukmacherskich. Jest to bezpośrednie przeniesienie na grunt krajowy standardów wyznaczonych przez międzynarodowe federacje.
Podobne rygory od lat egzekwuje UEFA, co odczuł Zlatan Ibrahimović. Szwedzki napastnik, reprezentujący wówczas barwy AC Milan, został ukarany grzywną w wysokości 50 tysięcy euro za zaangażowanie finansowe w podmiot bukmacherski z siedzibą na Malcie.
Dotyczy to szerokiego spektrum osób: od piłkarzy najniższych szczebli (jak A-klasa), przez sędziów i trenerów, aż po członków sztabów medycznych. Zakaz ten jest globalny – uniemożliwia obstawianie wyników zarówno polskiej Ekstraklasy, jak i spotkań Ligi Mistrzów czy meczów kadr narodowych.
Drugim filarem rewolucji jest uderzenie w rynek marketingowy. Nowa uchwała ma uniemożliwić zawodnikom, trenerom oraz dyrektorom sportowym występowanie w jakichkolwiek materiałach promocyjnych operatorów hazardowych. Restrykcje obejmą nie tylko klasyczne reklamy telewizyjne, ale również aktywność w mediach społecznościowych.
Jeśli przepisy wejdą w życie w zapowiadanym kształcie, z przestrzeni publicznej znikną kampanie z udziałem takich postaci jak Lukas Podolski, Sławomir Peszko czy Michał Pazdan, którzy do tej pory promowali marki Superbet oraz STS.
Warto jednak zaznaczyć, że PZPN nie planuje całkowitego usunięcia bukmacherów z ekosystemu finansowego piłki nożnej. Nowe regulacje nie podważają zapisów ustawy o grach hazardowych, która zezwala licencjonowanym przez Ministerstwo Finansów podmiotom na prowadzenie działalności sponsorskiej.
Choć konkretne nazwiska znikną z reklam, logotypy firm bukmacherskich nadal będą mogły legalnie widnieć na koszulkach meczowych oraz być eksponowane w przestrzeni stadionowej.

