Sytuacja Aaróna Martína w Genui staje się coraz bardziej napięta, co zamierza wykorzystać Torino. Jak donosi Tuttomercato, klub z Turynu wytypował 29-letniego Hiszpana jako idealnego następcę Rafy Obradora, który po okresie wypożyczenia ma powrócić do Benfiki. Martín, wyceniany przez rynek na około 5-7 milionów euro, znajduje się w punkcie zwrotnym swojej kariery na Półwyspie Apenińskim. Choć jego obecna umowa wygasa w czerwcu, Genoa posiada jednostronną opcję przedłużenia kontraktu do 2027 roku, jednak jej aktywacja stoi pod dużym znakiem zapytania ze względu na konflikt na linii zawodnik-klub.
Aarón Martín
Genoa→Torino
Źródłem nieporozumień są rozbieżności finansowe. Przedstawiciele piłkarza domagali się znacznej podwyżki, na którą władze Genui nie chciały przystać. Brak porozumienia w sprawie nowej umowy wpłynął bezpośrednio na pozycję sportową zawodnika, który w ostatnim czasie zaczął tracić miejsce w podstawowym składzie. Mimo trudnej sytuacji Martín w minionym sezonie Serie A zdołał zanotować 26 występów, zdobywając jedną bramkę i notując pięć asyst. Jego ofensywne usposobienie i precyzja przy dośrodkowaniach sprawiają, że pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym, zwłaszcza że w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy zapisał na swoim koncie łącznie aż 13 asyst.
Torino nie jest jedynym klubem, który bacznie obserwuje rozwój wydarzeń. Według doniesień medialnych, zainteresowanie Hiszpanem wyrażały wcześniej także Lazio oraz Roma, a w gronie potencjalnych kierunków wymienia się również grecki Olympiakos. W styczniu Genoa oczekiwała za swojego lewego obrońcę co najmniej 5 milionów euro, co wówczas skutecznie odstraszyło dyrektora sportowego Torino, Gianlukę Petrachiego. Obecnie sytuacja uległa zmianie – jeśli klub z Ligurii nie zdecyduje się na aktywację klauzuli przedłużającej, Martín będzie mógł dołączyć do nowej drużyny bez kwoty odstępnego.
W kuluarach mówi się, że Genoa może jeszcze spróbować aktywować opcję przedłużenia kontraktu tylko po to, by uniknąć straty zawodnika za darmo i spróbować sprzedać go za kwotę w granicach 2-3 milionów euro. Taki scenariusz zmusiłby Torino do ponownego przeliczenia budżetu na wzmocnienia defensywy. Od 1 lipca 2026 roku stery w zespole z Turynu przejmie nowy trener, Ignazio Abate, dla którego rozwiązanie kwestii obsady lewego wahadła będzie jednym z pierwszych poważnych wyzwań w nowym miejscu pracy.