Koniec spekulacji w Maranello. Charles Leclerc podjął ostateczną decyzję w sprawie przyszłości

Jarosław ZającJarosław Zając
3 czerwca 2026 10:26
Koniec spekulacji w Maranello. Charles Leclerc podjął ostateczną decyzję w sprawie przyszłości
Źródło: autosport.com

Charles Leclerc zostaje w Ferrari na kolejne lata. Monakijczyk oficjalnie podpisał przedłużenie kontraktu, co definitywnie wyklucza go z giełdy transferowej Formuły 1 w najbliższym czasie. Choć zespół nie podał dokładnej długości nowej umowy, komunikat o reprezentowaniu barw stajni w nadchodzących sezonach jasno wskazuje na wieloletnie porozumienie.

Decyzja zapadła przed domowym wyścigiem kierowcy w Monako, gdzie triumfował w 2024 roku. Leclerc nie ukrywa, że jego jedynym celem pozostaje zdobycie tytułu mistrza świata właśnie z Ferrari. To dla niego coś więcej niż praca. Jak sam przyznaje, zespół z Maranello kocha od dziecka i traktuje go jak drugą rodzinę, której chce odpłacić się za zaufanie najwyższymi trofeami na torze.

W pogoni za legendą Michaela Schumachera

Nowa umowa stawia przed Leclerkiem szansę na zapisanie się w historii włoskiej stajni. Obecnie ma na koncie 155 startów w barwach Ferrari i jest blisko pobicia rekordu Michaela Schumachera, który wynosi 180 wyścigów. Monakijczyk zajmuje też drugie miejsce w klasyfikacji pole positions dla zespołu z 27 wygranymi kwalifikacjami, choć do wyniku Niemca brakuje mu jeszcze 31 triumfów w sobotnich sesjach.

Szef zespołu Fred Vasseur podkreśla, że przedłużenie współpracy było naturalnym krokiem. Ferrari docenia determinację swojego wychowanka, który mimo trudniejszych momentów wierzy w projekt odbudowy potęgi ekipy. Stabilizacja w składzie jest niemal pewna, ponieważ Lewis Hamilton również potwierdził ważność swojego kontraktu na 2027 rok. Oznacza to, że obecny duet kierowców pozostanie niezmieniony, co wpływa na sytuację młodego Olliego Bearmana.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!