Polonia Bytom dokonała ważnego wzmocnienia przed startem rozgrywek I ligi. Krzysztof Wołkowicz, doświadczony 30-letni lewy pomocnik, dołączył do beniaminka na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu ze Stalą Mielec. Zawodnik podpisał dwuletnią umowę i już nie może doczekać się pierwszych występów w nowych barwach.
W skrócie:
- Krzysztof Wołkowicz przeszedł ze Stali Mielec do Polonii Bytom jako wolny zawodnik
- 30-letni lewy pomocnik podpisał dwuletnią umowę z beniaminkiem I ligi
- Polonia Bytom była zainteresowana pozyskaniem Wołkowicza już od okresu zimowego
Powrót na śląską ziemię Krzysztofa Wołkowicza
Krzysztof Wołkowicz po dwóch latach spędzonych w Stali Mielec, gdzie rozegrał łącznie 54 mecze (w tym 50 w Ekstraklasie), zdecydował się na powrót na Śląsk. Doświadczony lewy pomocnik nie ukrywa, że jest to dla niego emocjonalny moment.
"Cieszę się, że wracam w rodzinne strony. Śląsk zawsze był mi bliski, a możliwość gry dla tak historycznego klubu jak Polonia to dla mnie wielki zaszczyt" - powiedział Wołkowicz podczas oficjalnej prezentacji.
Dla Polonii pozyskanie tak doświadczonego zawodnika to prawdziwy sukces. Wołkowicz to prawdziwy weteran I ligi, w której rozegrał aż 223 spotkania, zdobywając 26 bramek i notując 30 asyst. Takie liczby robią wrażenie i jasno pokazują, że bytomianie pozyskali klasowego zawodnika.
Czas na nowe wyzwania
"W Polonii Bytom chcemy grać o najwyższe cele. Dla mnie każdy mecz to szansa na zwycięstwo, nie wychodzę na boisko, żeby remisować czy przegrywać" - podkreślił nowy nabytek beniaminka I ligi. Takie nastawienie z pewnością spodoba się kibicom bytomskiego klubu.
Jak potwierdził Kamil Bętkowski, dyrektor sportowy Polonii, klub zabiegał o pozyskanie Wołkowicza już od zimy.
"To był nasz priorytetowy transfer. Krzysztof wniesie nie tylko swoje umiejętności, ale także doświadczenie i mentalność zwycięzcy, które będą bezcenne dla drużyny, która wraca na poziom I ligi" - wyjaśnił Bętkowski.
Warto podkreślić, że w poprzednim sezonie Ekstraklasy Wołkowicz rozegrał 21 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Choć nie są to imponujące statystyki, jego wszechstronność i doświadczenie z pewnością będą atutami w zespole Polonii Bytom, która po awansie potrzebuje stabilizacji i ogranych zawodników.
Kibice Polonii mogą już odliczać dni do pierwszego oficjalnego występu Wołkowicza w czarno-czerwonych barwach. Pierwsze mecze sezonu I ligi już za kilka tygodni, więc nowy nabytek będzie miał czas, aby zintegrować się z zespołem podczas okresu przygotowawczego.
