Sytuacja Mohameda Bayo na rynku transferowym staje się coraz bardziej dynamiczna. 27-letni napastnik, który aktualnie ogrywa się w barwach tureckiego Gaziantep F.K., nie znajduje się w długofalowych planach LOSC Lille. Jak donoszą media, włoskie Sassuolo uważnie monitoruje sytuację reprezentanta Gwinei, rozważając wzmocnienie swojej linii ataku przed nadchodzącym oknem transferowym. Choć zawodnik jest związany z francuskim klubem kontraktem obowiązującym do czerwca 2027 roku, jego odejście z Lille wydaje się niemal przesądzone.
Mohamed Bayo
LOSC Lille→Sassuolo
Zainteresowanie ze strony włoskiego klubu nie jest nowym wątkiem w kontekście kariery Bayo. Już wcześniej media informowały o zapytaniach płynących z różnych stron Europy, w tym z Utrechtu, Mainz czy Sportingu CP. Warto przypomnieć, że napastnik ma za sobą nieudany okres wypożyczenia do Royal Antwerp, po którym szukał stabilizacji w kolejnych klubach. Obecnie jego wartość rynkowa szacowana jest na około 4 miliony euro, co czyni go atrakcyjnym celem dla zespołów szukających ofensywnego wsparcia w rozsądnej cenie.
Warto zauważyć, że Sassuolo nie jest jedynym klubem, który w ostatnim czasie był łączony z pozyskaniem 27-latka. Wśród zainteresowanych stron wymienia się również Paris FC, które po awansie do Ligue 1 aktywnie poszukuje wzmocnień w formacji ofensywnej. Sytuacja Mohameda Bayo pozostaje otwarta, a kluczową kwestią dla zainteresowanych stron pozostaje struktura ewentualnego transferu, w tym możliwość wypożyczenia z opcją wykupu.