Przyszłość Václava Černego w Stambule stanęła pod dużym znakiem zapytania w obliczu mocarstwowych planów transferowych jego obecnego pracodawcy. Jak informują tureckie media, w tym serwis Fotomaç, Beşiktaş rozważa sprzedaż czeskiego skrzydłowego, aby zwolnić miejsce w limicie obcokrajowców dla Mohameda Salaha. Jeśli egipski gwiazdor rzeczywiście trafi do czarno-białych, 28-letni Černý ma stać się głównym celem transferowym Trabzonsporu, który już rok temu zabiegał o jego podpis. Obecnie zawodnik wyceniany jest na około 7 milionów euro, jednak klub ze Stambułu może oczekiwać kwoty sięgającej nawet 10 milionów funtów.
Václav Černý
Beşiktaş→Trabzonspor
W mediach pojawiły się doniesienia, że sam piłkarz nie jest entuzjastycznie nastawiony do opuszczenia stolicy Turcji, mimo że jego pozycja w hierarchii zespołu uległa osłabieniu. Sytuację uważnie monitorują nie tylko ligowi rywale, ale również kluby z innych części Europy i Bliskiego Wschodu. Rangers FC podjęło już konkretne kroki, jednak ich oferta opiewająca na 6 milionów euro została odrzucona przez władze Beşiktaşu. Zainteresowanie reprezentantem Czech, który w narodowych barwach zdobył 8 bramek w 30 występach, wyrażają także Hamburger SV, Torino oraz zespoły z Saudi Pro League.
Obecny kontrakt Černego obowiązuje do czerwca 2028 roku, co stawia Beşiktaş w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Klub ze Stambułu musi jednak balansować między chęcią zatrzymania solidnego skrzydłowego a koniecznością reorganizacji kadry pod kątem nowych przepisów o liczbie zagranicznych graczy. Trabzonspor, szukający wzmocnień na prawym skrzydle, liczy na to, że determinacja w pozyskaniu Salaha przez ligowego rywala otworzy im drogę do sfinalizowania transakcji, która nie powiodła się dwanaście miesięcy temu.