Koniec negocjacji. Igbekeme nie wróci do krakowskiej Wisły

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 lipca 2025 09:20
Koniec negocjacji. Igbekeme nie wróci do krakowskiej Wisły

To już przesądzone – James Igbekeme nie będzie kontynuował kariery w Wiśle Kraków. Choć przez chwilę wydawało się, że Nigeryjczyk może jeszcze raz założyć koszulkę „Białej Gwiazdy”, rozmowy o jego powrocie ostatecznie zakończyły się fiaskiem.

(Fot. Facebook/Wisła Kraków)
(Fot. Facebook/Wisła Kraków)

Zwrot akcji, który nie zakończył się happy endem

Jeszcze kilka tygodni temu klub z Reymonta oficjalnie ogłosił, że nie przedłuży wygasającego kontraktu z 29-letnim pomocnikiem. Igbekeme, mający za sobą występy w Portugalii, Hiszpanii i USA, szykował się do nowego etapu w karierze. Tymczasem, ku zaskoczeniu kibiców i obserwatorów, temat jego dalszej gry w Krakowie wrócił. Wszystko za sprawą agenta zawodnika, który zgłosił się do Wisły z propozycją wznowienia rozmów. Klub nie zamknął się na ten ruch – rozważano możliwość ponownego zakontraktowania pomocnika.

Decyzja miała zapaść szybko, bo przygotowania do nowego sezonu ruszyły pełną parą. Ostatecznie jednak, mimo otwartości na negocjacje, Wisła postanowiła trzymać się pierwotnych założeń kadrowych.

Piłkarz z doświadczeniem, ale bez priorytetu

James Igbekeme miał dwa podejścia do Wisły Kraków. Po raz pierwszy pojawił się przy Reymonta zimą 2023 roku jako gracz wypożyczony z Columbus Crew. Po krótkim rozbracie wrócił latem 2024 i podpisał nowy kontrakt, który obowiązywał do końca sezonu. W sumie rozegrał dla krakowskiego klubu 45 spotkań, zdobył jedną bramkę (w wygranym meczu z Chojniczanką 3:0) i zanotował sześć asyst.

Pomimo tego, że Igbekeme nie znalazł dotąd nowego klubu i był gotów na powrót, władze Wisły nie zdecydowały się na podpisanie kolejnej umowy. Wiślacy pozostali przy decyzji podjętej już na początku czerwca. Uznali, że zespół potrzebuje zawodników, którzy są w pełni zaangażowani w projekt sportowy krakowskiego klubu – bez względu na aktualną sytuację na rynku transferowym.

Z tego względu negocjacje z Nigeryjczykiem zostały zakończone. Klub nie planuje już powrotu do tematu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!