Przedostatnie miejsce w ligowej tabeli oraz trudna sytuacja kadrowa stawiają Widzew Łódź w skrajnie niekorzystnym położeniu przed zaplanowanym na jutro wyjazdowym starciem z Rakowem Częstochowa. Trener Aleksandar Vuković przyznaje wprost, że aż ośmiu zawodników z podstawowej jedenastki zmagało się w ostatnim czasie z problemami uniemożliwiającymi normalny trening.
Najpoważniejszym ciosem dla Łodzian jest utrata Christophera Chenga. 24-letni piłkarz doznał bolesnego urazu w bezbramkowym starciu z Górnikiem Zabrze. Faul Lukasa Sadilka skutkował skręceniem stawu skokowego i uszkodzeniem więzadła, co definitywnie wyklucza wahadłowego z gry do końca bieżących rozgrywek.
Na tym nie koniec złych wieści dla sympatyków łódzkiego klubu. Samuel Kozlovský, typowany na następcę Chenga, jest o jedną żółtą kartkę od przymusowego zawieszenia, natomiast lewonożny Dion Gallapeni przebywa na wypożyczeniu w Wiśle Płock.
Dodatkowo szkoleniowiec poinformował o nieobecności Osmana Bukari'ego, który przebywa za granicą w sprawach formalnych związanych z pozwoleniem na pracę.
„Od dwóch tygodni jest poza grupą i trenuje indywidualnie. Kiedy wróci, zobaczymy, jak jego sytuacja będzie się dalej rozwijać” – skomentował trener, dodając, że wcześniej pomijanie tego gracza wynikało z jego osobistych decyzji taktycznych.
Mimo fatalnej passy i 17. miejsca w Ekstraklasie, szkoleniowiec Widzewa stara się szukać pozytywów w wymuszonych roszadach. Choć Lukas Lerager wznowi treningi dopiero po weekendzie, a Sebastian Bergier wrócił do nich przed chwilą, szansę mają otrzymać gracze dotąd drugoplanowi.
„Przerwa dała możliwość skupienia się na zawodnikach, którzy dotąd grali mniej. Część z nich na pewno dostanie szansę w jutrzejszym meczu” – zapowiedział Vuković.
Mecz z Rakowem Częstochowa, który rozpocznie się w sobotę o godzinie 14:45, będzie dla Widzewa walką o przerwanie serii meczów bez zwycięstwa. Od dwóch pojedynków w Ekstraklasie RTS nie potrafi wygrać, mając w tym czasie na koncie zaledwie dwa zdobyte „oczka”.
Poniżej można sprawdzić jak zaawansowany model matematyczny określa aktualne szanse Widzewa na utrzymanie w lidze:

