Koniec marzeń o wielkim powrocie? Gwiazdor futbolu stawia sprawę jasno

Paweł MilińskiPaweł Miliński
23 kwietnia 2026 23:00

Podczas niedawnej transmisji na żywo w mediach społecznościowych, Karim Benzema odniósł się do krążących w mediach plotek o jego ewentualnym powrocie do Olympique Lyon. 38-letni napastnik, który od lutego 2026 roku reprezentuje barwy Al-Hilal, był niezwykle bezpośredni. W rozmowie z raperem Roffem, zdobywca Złotej Piłki z 2022 roku przyznał wprost, że jako zawodnik nie zamierza już wracać do francuskiego klubu. Choć sentyment do drużyny, w której rozpoczynał swoją przygodę z wielką piłką, pozostaje silny, Benzema podkreślił, że ten etap jego kariery jest już definitywnie zamknięty.

Karta transferu

Karim Benzema

Al HilalOlympique Lyonnais

Napastnik//€6.00m
Karim Benzema

Doświadczony snajper, którego kontrakt z saudyjskim Al-Hilal obowiązuje do czerwca 2027 roku, otworzył jednak furtkę do współpracy na innych zasadach. Jak sam przyznał, po zakończeniu profesjonalnej kariery piłkarskiej, nie wyklucza pracy w strukturach klubu z Lyonu w innej roli niż zawodnik. Przypomnijmy, że Benzema trafił do Al-Hilal w lutym 2026 roku po głośnym i niespodziewanym transferze z Al-Ittihad, który wywołał spore kontrowersje w lidze saudyjskiej, a według doniesień medialnych miał być nawet źródłem napięć z Cristiano Ronaldo.

Warto zaznaczyć, że Olympique Lyon jako klub macierzysty zawodnika, otrzymał wymierne korzyści finansowe z jego ostatniego transferu. Dzięki mechanizmom solidarnościowym, na konto francuskiego klubu wpłynął milion euro po sfinalizowaniu przenosin Benzemy do Al-Hilal. Obecnie 38-latek skupia się na wypełnieniu swojego kontraktu w Arabii Saudyjskiej, gdzie występuje u boku takich gwiazd jak Kalidou Koulibaly czy Sergej Milinković-Savić, a jego wartość rynkowa według szacunków oscyluje wokół 6 milionów euro.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!