Sytuacja Daniego Ceballosa w Realu Madryt wydaje się przesądzona. Hiszpański pomocnik nie znalazł się w kadrze na ostatnie spotkania, co wywołało lawinę pytań do trenera Alvaro Arbeloi. Szkoleniowiec podczas konferencji prasowej odmówił wchodzenia w szczegóły, powołując się na zasady panujące w klubie od dekad. Arbeloa podkreślił, że to, co dzieje się w szatni, musi w niej pozostać, nie zaprzeczając jednocześnie doniesieniom o napiętych relacjach z zawodnikiem.
“The first thing I learned when I arrived 20 years ago is that what happens in the Real Madrid dressing room, stays in the Real Madrid dressing room”. https://t.co/uCswfH4eth
Według doniesień hiszpańskich mediów, między trenerem a piłkarzem doszło do ostrej wymiany zdań w gabinecie szkoleniowca. Konflikt narastał od dłuższego czasu, a czwartkowe spotkanie miało być ostatecznym zerwaniem nici porozumienia. Ceballos miał już przekazać kolegom z drużyny, że nie spodziewa się ponownego powołania do kadry meczowej. Choć jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku, wszystko wskazuje na to, że pomocnik opuści Santiago Bernabeu już podczas najbliższego letniego okna transferowego, a naturalnym kierunkiem wydaje się powrót do Betisu.
