John Wenham uważa, że Tottenham popełnił poważny błąd, sprzedając latem Willa Lanksheara do Middlesbrough. Napastnik strzelił już osiem goli w 11 występach, a ekspert określił decyzję klubu mianem „kompletnej katastrofy”. Sprzedaż nie spotkała się z dobrym przyjęciem kibiców Tottenhamu.
Transfer może przynieść Tottenhamowi łącznie 20 mln funtów: klub otrzymał 10 mln funtów, a kolejne 10 mln zapisano w bonusach. 21-letni Lankshear szybko odnalazł się w Middlesbrough i jest obecnie jednym z najskuteczniejszych napastników Championship. Jego dyspozycja kontrastuje z problemami Tottenhamu pod bramką rywali. Zespół Roberto De Zerbiego nie wygrał żadnego z pierwszych pięciu meczów Premier League, strzelił w nich tylko dwa gole i stracił osiem.
Wenham wskazuje na problemy w ataku Tottenhamu
Tottenham wygrał tylko jedno z siedmiu spotkań we wszystkich rozgrywkach, a jego letnie wydatki przekroczyły 300 mln funtów. Klub odpadł też z Pucharu Ligi. Wenham, ekspert Tottenhamu i właściciel konta Lilywhite Rose, przekonywał w rozmowie z Tottenham News, że Lankshear mógł rozwiązać część problemów ofensywnych, zwłaszcza w systemie De Zerbiego. „To rzeczywiście wygląda głupio, skoro sami rezygnujemy też z Richarlisona. W praktyce zostaje nam tylko pozbawiony pewności siebie Dominic Solanke, a Mathys Tel też jej nie ma, czy to na lewym skrzydle, czy w ataku. Uważam, że Marmoush lepiej sprawdza się jako ofensywny pomocnik albo na skrzydle niż jako napastnik” — powiedział Wenham.
Wenham zwrócił uwagę, że Tottenham oddał zawodnika będącego w dobrej formie i pasującego do założeń szkoleniowca. „Pozbyliśmy się napastnika, który jest pełen pewności siebie i ma odpowiednie warunki fizyczne, by grać na tej pozycji, zwłaszcza w systemie De Zerbiego” — dodał. Wcześniej Lankshear rozegrał sześć spotkań w Tottenhamie i zdobył jedną bramkę. Zdaniem eksperta nie dostał jednak prawdziwej szansy, by wywalczyć miejsce w zespole na Tottenham Hotspur Stadium.
Po przeprowadzce do Middlesbrough rozwój napastnika przyspieszył. Lankshear strzelił gola w piątek, w swoim debiucie w reprezentacji Anglii do lat 21 prowadzonej przez Lee Carsleya, a jego postawa wywołała sugestie, że w przyszłości może zostać następcą Harry’ego Kane’a w kadrze. Wenham uznał, że przez to decyzję Tottenhamu jeszcze trudniej zrozumieć. „Jest Anglikiem, kibicuje temu klubowi i strzela gole jak na zawołanie. To nie wygląda już tylko na błąd — sprzedaż Lanksheara wygląda na kompletną katastrofę” — stwierdził. Tottenham będzie liczył na to, że obecni napastnicy odzyskają pewność siebie, a rozwój Lanksheara w Middlesbrough stał się punktem odniesienia przy ocenie decyzji Tottenhamu o sprzedaży zawodników latem.
