Tottenham obserwuje Lanksheara, ale nie może po prostu go odkupić

Jarosław ZającJarosław Zając
Tottenham obserwuje Lanksheara, ale nie może po prostu go odkupić
Fot. xMIxNewsx originalFilename:fletcher-middlesb260915_np5iY.jpg/IMAGO/NurPhoto

Tottenham uważnie obserwuje Willa Lanksheara w Middlesbrough przed styczniowym oknem transferowym, ale nie ma klauzuli odkupu napastnika. Umowa daje londyńczykom wyłącznie prawo wyrównania przyszłej oferty, a to nie zobowiązuje Boro do sprzedaży.

Latem Tottenham początkowo odrzucał zapytania w sprawie Lanksheara, lecz ostatecznie zgodził się sprzedać go do Middlesbrough. Cała transakcja może wynieść do 20 mln funtów. W klubie mają żałować braku klauzuli odkupu, szczególnie że przed zimowym oknem szukają nowego napastnika. Gdyby Tottenham zabezpieczył taką możliwość, znacznie łatwiej mógłby sprowadzić zawodnika z powrotem do północnego Londynu. Teraz musi liczyć się z warunkami Middlesbrough, mimo że sam piłkarz znalazł się w kręgu zainteresowania Spurs.

Lankshear udanie rozpoczął sezon na Riverside Stadium. W 10 meczach Championship strzelił osiem goli i jest najlepszym strzelcem ligi. Tottenham śledzi jego występy i rozważa pozyskanie napastnika, którego potrzebuje na zimowe okno. Sprzedaż skrytykował ekspert Tottenhamu John Wenham, zwracając uwagę na rozwój zawodnika. Tim Sherwood bronił natomiast decyzji Lanksheara o odejściu z klubu i przenosinach do Middlesbrough. Teraz, gdy Spurs szukają skutecznego napastnika, mogą żałować, że sprzedali go przy pierwszej nadarzającej się okazji.

Prawo wyrównania oferty zadziałałoby, gdyby Middlesbrough zaakceptowało propozycję innego klubu za Lanksheara. Tottenham mógłby wtedy zaoferować taką samą kwotę, ale Boro nie musiałoby sprzedawać piłkarza londyńczykom. Nie należy oczekiwać, że klub z Championship sprzeda ważnego zawodnika tanio; jeśli Spurs spróbują sprowadzić go z powrotem, Middlesbrough może zażądać wyjątkowo wysokiej sumy. Ostateczny transfer zależałby od woli Lanksheara, gotowości Middlesbrough do negocjacji oraz tego, czy Tottenham spełni cenowe oczekiwania. Newcastle United mogło z kolei żałować, że nie zagwarantowało sobie udziału w zysku przy sprzedaży Elliota Andersona do Nottingham Forest. Forest później sprzedało pomocnika do Manchesteru City za 116 mln funtów.

Więcej o klubie: Tottenham Hotspur →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
400 PLN na mecz Cracovia – Legia
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
400 PLN na mecz Cracovia – Legia
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
400 PLN na mecz Cracovia – Legia
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified 400 PLN na mecz Cracovia – Legia
255 PLN Odbierz bonus
REKLAMA