Bernardo Silva może odejść z Realu Madryt już w styczniu, bo Juventus planuje powalczyć o jego podpis. Na razie nie doszło jednak do oficjalnego kontaktu między klubami, a ewentualny ruch zależy od stanowiska madrytczyków.
Portugalczyk trafił do Realu Madryt latem na zasadzie wolnego transferu, po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem City. Wcześniej spodziewano się, że przejdzie do Barcelony, ale to Real stał się poważniejszą opcją. W stolicy Hiszpanii szybko dostał szansę na regularną grę.
Silva stracił miejsce w składzie
Bernardo rozpoczynał sezon jako podstawowy gracz Realu i wystąpił od pierwszej minuty w pierwszych meczach drużyny. W ostatnich tygodniach znaczenie 32-letniego pomocnika jednak zmalało. Od sierpnia zaliczył tylko jeden występ w wyjściowym składzie, a konkurencja o miejsce w środku pola jest duża.
Juventus chce wykorzystać sytuację pomocnika po rozpoczęciu nowego roku i podjąć starania o jego pozyskanie w styczniu. Ekrem Konur przedstawił warunki, na jakich taki transfer mógłby dojść do skutku. „Juventus planuje ruszyć po Bernardo Silvę w styczniu. Transakcja byłaby możliwa wyłącznie w formie wypożyczenia, a Real Madryt pokrywałby część jego wynagrodzenia. Między klubami nie ma jeszcze oficjalnego kontaktu. Ewentualne porozumienie zależy od tego, czy Real Madryt zaakceptuje te warunki” — napisał.
