To koniec burzliwego etapu Liama Roseniora na Stamford Bridge. Jak informuje Fabrizio Romano, Chelsea zdecydowała się na zakończenie współpracy z trenerem po serii pięciu ligowych porażek z rzędu. Decyzja ta stała się nieunikniona, gdy część zawodników straciła zaufanie do szkoleniowca, a wyniki sportowe osiągnęły historyczne minimum.
Some players lost faith in the manager; change was seen as inevitable, results always come first despite support.
🎥➕ https://youtu.be/qJv5Lvtmkj8 https://t.co/Dno5HY36Df
Władze klubu zabezpieczyły się jednak na taką ewentualność. W umowie Roseniora znajdowała się specjalna klauzula umożliwiająca jej wcześniejsze rozwiązanie, dzięki czemu Chelsea nie będzie musiała wypłacać pełnego wynagrodzenia za kolejne lata kontraktu. Kwota odprawy będzie znacznie niższa, niż pierwotnie zakładano.
Kadencja Roseniora zostanie zapamiętana głównie przez pryzmat negatywnych rekordów. Pod jego wodzą zespół tracił bramki w Lidze Mistrzów w rekordowo krótkim czasie, a ostatnia porażka z Brighton przelała czarę goryczy. Mimo początkowego wsparcia ze strony właścicieli, brak goli w czterech kolejnych meczach Premier League oraz kontuzja Trevoha Chalobaha przypieczętowały los menedżera.
