Koniec dominacji Emmy Raducanu? Brytyjska gwiazda traci grunt pod nogami po klęsce w Paryżu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
26 maja 2026 13:41
Koniec dominacji Emmy Raducanu? Brytyjska gwiazda traci grunt pod nogami po klęsce w Paryżu
Źródło: tennis365.com

Emma Raducanu traci status niekwestionowanej liderki brytyjskiego tenisa po sensacyjnej porażce w pierwszej rundzie French Open. Podczas gdy mistrzyni US Open z 2021 roku opuszcza Paryż w fatalnym nastroju, jej rodaczka Katie Boulter właśnie wykonała milowy krok w stronę przejęcia pałeczki pierwszeństwa na Wyspach.

Boulter przetrwała wyniszczający, trzysetowy bój z amerykańską nastolatką Akashą Urhobo, wygrywając 6:4, 4:6, 6:4. To dopiero drugie zwycięstwo Brytyjki w karierze na kortach im. Rolanda Garrosa, ale jego waga jest ogromna. Wygrana wywindowała ją na 69. miejsce w rankingu WTA live, co przy jednoczesnym zjeździe Raducanu na 40. pozycję po porażce z Solaną Sierrą, drastycznie zmniejsza dystans między zawodniczkami.

Rankingowa pułapka mistrzyni US Open

Sytuacja Raducanu staje się dramatyczna ze względu na kalendarz. Tenisistka musi w najbliższych tygodniach bronić pokaźnej liczby punktów za ubiegłoroczny ćwierćfinał w Queen’s Club oraz trzecią rundę Wimbledonu. Jeśli Boulter utrzyma formę na trawie, przewaga Emmy może wyparować błyskawicznie. W grze o miano rakiety numer jeden w Wielkiej Brytanii pozostaje także Sonay Kartal, choć jej plany krzyżują powracające problemy zdrowotne w sezonie 2026.

Sama Boulter przyznaje, że fizycznie nie czuje się najlepiej i na kort weszła skrajnie zmęczona. Podkreśla jednak, że w takich meczach liczy się wyłącznie mentalne przetrwanie i przepchnięcie wyniku za wszelką cenę. Teraz to ona rozdaje karty w walce o brytyjski tron, wykorzystując słabość Raducanu, która po porażce w Paryżu nie kryła łez i otwarcie mówiła o swoich narastających problemach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!