Turecki nadawca publiczny TRT zawiesił jednego ze swoich komentatorów po poważnej pomyłce podczas meczu Iran – Nowa Zelandia na mistrzostwach świata 2026. Dziennikarz przez pierwsze minuty spotkania błędnie identyfikował obie reprezentacje, co szybko wywołało falę krytyki w mediach społecznościowych.
Do zdarzenia doszło we wtorkowym meczu rozegranym w Los Angeles. Komentator Murat Ekrem Cimen przez około cztery minuty relacjonował wydarzenia na boisku, zakładając, że piłkarze występujący w białych strojach reprezentują Nową Zelandię, a zawodnicy ubrani na czarno to Irańczycy. W rzeczywistości było odwrotnie.
Pomyłka wyszła na jaw dopiero po jednym z telewizyjnych zbliżeń. Kamery pokazały od tyłu Mehdiego Taremiego, a widoczne na koszulce nazwisko pozwoliło komentatorowi zorientować się, że błędnie rozpoznawał drużyny. Nagranie z pierwszych minut transmisji szybko zaczęło krążyć w internecie.
Cimen publicznie przeprosił za swój błąd. Niedługo później TRT wydała komunikat, w którym poinformowała o odsunięciu komentatora od dalszej pracy przy mundialu. Nadawca nie wymienił go jednak z nazwiska.
W oświadczeniu podkreślono, że rozpoczęto postępowanie wyjaśniające, a pomyłka pozostaje niezgodna ze standardami obowiązującymi w stacji. TRT zaznaczyła również, że osoba objęta postępowaniem nie będzie uczestniczyć w dalszych transmisjach z mistrzostw świata.
Cimen ma blisko 30-letnie doświadczenie w branży i współpracuje z TRT od 2008 roku, relacjonując między innymi wydarzenia piłkarskie.
Sam mecz zakończył się remisem 2:2. Dwukrotnie prowadzenie Nowej Zelandii dawał Elijah Just, jednak Iran za każdym razem doprowadzał do wyrównania za sprawą Ramina Rezaeiana i Mohammada Mohebbiego. Po pierwszej kolejce obie reprezentacje mają po jednym punkcie – sytuacje we wszystkich grupach MŚ 2026 można śledzić w Sport1.pl!

