Sprawa Lucasa Pyziaka ciągnie się już od trzech lat, a 19-letni argentyński talent o polskich korzeniach wciąż nie może otrzymać polskiego paszportu. PZPN wyraża już zniecierpliwienie przewlekłością tej sytuacji, podczas gdy zawodnik Velez Sarsfield ma za sobą kolejny udany sezon. Czy młody piłkarz w końcu trafi do polskiej kadry?
W skrócie:
- Lucas Pyziak, 19-letni talent z Argentyny, od dwóch lat nie może wyrobić polskiego paszportu mimo posiadania obywatelstwa
- Zawodnik ma polskie korzenie przez pradziadka - uczestnika bitwy pod Monte Cassino
- PZPN wyraża zniecierpliwienie przewlekłością sprawy, ostatnim podobnym przypadkiem był Matty Cash w 2021 roku
Problemy z ambasadą blokują karierę reprezentacyjną Pyziaka
Sytuacja Lucasa Pyziaka przypomina kafkowski absurd. Zawodnik ma już polskie obywatelstwo od ponad roku, zadeklarował chęć gry dla biało-czerwonych, ale nie może się dostać do polskiej ambasady w Buenos Aires. Ojciec piłkarza, Gustavo Pyziak, opisuje dramatyczne perypetie z umawianiem terminów.
"W Argentynie bardzo trudno jest umówić się na spotkanie w ambasadzie, zajmuje to dużo czasu. Udało nam się to dwukrotnie, ale Lucas nie mógł się stawić, ponieważ terminy pokrywały się z bardzo ważnymi treningami lub meczami w jego klubie" - tłumaczy ojciec zawodnika w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Problem jest tym bardziej frustrujący, że rozwiązanie wydaje się bardzo proste. Według informacji, które otrzymała rodzina Pyziaka, będąc w Polsce paszport zostanie wydany w ciągu kilku dni. Tymczasem w Argentynie procedura może trwać miesiącami ze względu na ograniczoną liczbę terminów w ambasadzie.
PZPN traci cierpliwość do młodego talentu
Maciej Chorążyk, szef skautingu zagranicznego PZPN, nie ukrywa już irytacji całą sytuacją. Federacja próbuje pomóc w sfinalizowaniu sprawy, ale możliwości są ograniczone.
"Temat się ciągnie od już ponad dwóch lat. Od ponad dwóch lat ojciec piłkarza ogarnia paszport, którego wciąż nie ma. Nie wiadomo kiedy wreszcie uda mu się go zrobić, był już kilka razy umawiany dzięki dobroci ludzi z polskiego konsulatu w Buenos Aires, ale zawsze mu coś wypadało" - stwierdził Chorążyk w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Rzecznik PZPN jest kategoryczny: póki Lucas nie będzie miał polskiego paszportu, nie będzie przymierzany do żadnej polskiej reprezentacji. To stanowcze stanowisko pokazuje, że federacja nie zamierza robić wyjątków, nawet dla utalentowanych zawodników.
Polskie korzenie rodziny Pyziaków:
- Stanisław Pyziak - pradziadek Lucasa, polski żołnierz
- Uczestnik bitwy pod Monte Cassino
- Gustavo Pyziak - dziadek, były piłkarz
- Lucas Pyziak - 19-letni talent z Velez Sarsfield
Sukces sportowy kontra biurokracja
Ironia sytuacji polega na tym, że Lucas Pyziak przeżywa najlepszy okres w karierze. 19-latek jest podstawowym zawodnikiem Velez Sarsfield, który drugi rok z rzędu zdobył młodzieżowe mistrzostwo Argentyny. Poziom argentyńskiego futbolu młodzieżowego jest bardzo wysoki, a regularnie granie w podstawowym składzie świadczy o ogromnym talencie młodego piłkarza.
"Tutaj nie można opuszczać zajęć. Poziom jest bardzo wysoki i jeśli opuścisz trening, tracisz możliwość gry w pierwszym składzie" - tłumaczy ojciec Lucasa, wskazując na dilema między karierą klubową a formalnościami reprezentacyjnymi.
Ostatnim zawodnikiem, który podobną drogą trafił do polskiej reprezentacji, był Matty Cash. Obrońca Aston Villi, którego matka jest Polką, zadebiutował w kadrze w 2021 roku i stał się jej ważnym elementem. Przykład Casha pokazuje, że warto walczyć o utalentowanych zawodników z polskimi korzeniami.
Źródło: Przeglad Sportowy
