Kolejne podejście do gwiazdy Eredivisie? Angielski klub nie odpuszcza w sprawie pomocnika

Jarosław ZającJarosław Zając
7 maja 2026 04:30

Saga transferowa z udziałem Joeya Veermana nabiera tempa. Jak donoszą media, Brentford po raz kolejny zwróciło się do PSV Eindhoven w sprawie pozyskania 27-letniego pomocnika. Choć klub z Philips Stadion wielokrotnie podkreślał, że zawodnik jest kluczowym elementem ich układanki i nie jest na sprzedaż, determinacja strony angielskiej wydaje się nie słabnąć. Najnowsze doniesienia wskazują, że przedstawiciele Premier League ponownie nawiązali kontakt z władzami mistrza Holandii, co może zwiastować kolejną rundę negocjacji w sprawie transferu definitywnego.

Karta transferu

Joey Veerman

PSVBrentford

Śr. pomocnik//€25m
Joey Veerman

Historia zainteresowania Veermanem jest długa i pełna zwrotów akcji. W poprzednich okienkach transferowych Brentford składało już konkretne oferty, które według doniesień medialnych opiewały na kwoty rzędu 27-30 milionów euro, uwzględniając bonusy. PSV jednak konsekwentnie odrzucało te propozycje, argumentując swoją decyzję brakiem potrzeby sprzedaży oraz trudnościami w znalezieniu wartościowego następcy w krótkim czasie. Sam zawodnik, który jest związany z klubem z Eindhoven kontraktem obowiązującym do czerwca 2028 roku, w przeszłości nie ukrywał ambicji spróbowania swoich sił w silniejszej lidze.

Obecna sytuacja pozostaje otwarta, a status transferu wciąż klasyfikowany jest jako plotka. Mimo że PSV w oficjalnych komunikatach deklarowało chęć zatrzymania swojego pomocnika przynajmniej do lata 2026 roku, ponowne zainteresowanie ze strony Brentford stawia zarząd klubu przed kolejnym wyzwaniem. Warto przypomnieć, że w gronie klubów łączonych z Veermanem w ostatnich miesiącach przewijały się również inne marki, w tym Fenerbahçe oraz Borussia Dortmund, co tylko potwierdza wysoką wartość rynkową 27-latka, szacowaną obecnie na około 25-30 milionów euro.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!