Ronald Koeman wyrasta na jednego z głównych zwolenników transferu Keesa Smita do Barcelony. 20-letni pomocnik AZ Alkmaar stał się celem największych europejskich marek po rozegraniu ponad 2000 minut w Eredivisie w tym sezonie. Jak donoszą media, selekcjoner reprezentacji Holandii widzi w nim idealnego kandydata do gry na Camp Nou.
Smit ma za sobą znakomity czas w lidze holenderskiej, gdzie zanotował sześć goli i asyst, utrzymując celność podań na poziomie 88 procent. Koeman twierdzi, że żaden klub w Holandii nie ma pieniędzy, aby zatrzymać go na kolejny rok. Szkoleniowiec idzie o krok dalej i nazywa go jednym z najlepszych młodych zawodników, jakich kiedykolwiek mieli w kraju. Jego zdaniem pomocnik jest gotowy na przeskok do światowej elity.
Mieszanka Pedriego i De Jonga na celowniku gigantów
Koeman uważa, że Smit to gracz skrojony pod styl Barcelony, określając go jako połączenie atutów Frenkiego de Jonga oraz Pedriego. Takie zestawienie cech czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym. Choć piłkarz budzi zainteresowanie Realu Madryt i Manchesteru United, plotki sugerują, że sam zawodnik preferuje przenosiny do La Liga. Barcelona potrzebuje wzmocnień w środku pola, szczególnie przy problemach zdrowotnych De Jonga.
Real Madryt szuka kreatywności po odejściu Luki Modricia i Toniego Kroosa, a Manchester United potrzebuje kogoś, kto opanuje chaos w centrum boiska. Smit notuje średnio 5,3 odzyskanych piłek na mecz i wygrywa ponad cztery pojedynki, co czyni go wszechstronnym kandydatem dla każdego z tych klubów. Przed podjęciem decyzji 20-latek musi jednak otrzymać gwarancję regularnych występów, aby nie zahamować swojego rozwoju w nowym otoczeniu.
