Michał Jurecki uderzył w klub. Co skrywa Industria Kielce?

Karol MisztaKarol Miszta
27 lipca 2026 10:02
Michał Jurecki uderzył w klub. Co skrywa Industria Kielce?

Michał Jurecki zabrał głos po decyzji Industrii Kielce o zakończeniu współpracy. Były reprezentant Polski zakwestionował uzasadnienie przedstawione przez klub i przekazał, że wcześniej nie zapoznano go z wynikami analizy dotyczącej jego pracy. Zaznaczył również, że nie otrzymał możliwości odniesienia się do zastrzeżeń przed publikacją oficjalnego komunikatu.

Umowa Jureckiego, który pełni funkcję dyrektora sportowego od 27 października 2023 roku, wygaśnie z końcem sierpnia 2026 roku. Klub poinformował, że decyzję o rozstaniu podjęto po analizie funkcjonowania pionu sportowego oraz jakości i efektywności podejmowanych działań.

Do sprawy odniósł się dzisiaj, tj. 27 lipca, sam zainteresowany. Jurecki podkreślił, że respektuje prawo właściciela i władz klubu do podejmowania decyzji personalnych. Nie zgodził się jednak ze sposobem, w jaki uzasadniono zakończenie współpracy.

REKLAMA

– Z przedstawionym w oficjalnym komunikacie uzasadnieniem trudno mi się jednak zgodzić, ponieważ nigdy nie zostało mi ono przedstawione w trakcie wykonywania moich obowiązków – napisał.

Według Jureckiego nie przekazano mu wyników żadnej analizy dotyczącej jego pracy ani funkcjonowania pionu sportowego. Jak zaznaczył, nie odbyła się również rozmowa podsumowująca, podczas której mógłby poznać ocenę swoich działań i odpowiedzieć na ewentualne zarzuty.

– Nie umożliwiono mi odniesienia się do jakichkolwiek zastrzeżeń przed opublikowaniem komunikatu – dodał.

To właśnie ten fragment oświadczenia nadaje sprawie nowy wymiar. Oficjalne stanowisko klubu sugerowało, że decyzja została poprzedzona oceną pracy pionu sportowego. Jurecki twierdzi natomiast, że ani jej wyników, ani wniosków nigdy mu nie przedstawiono.

Były piłkarz Industrii podkreślił również, że jako dyrektor sportowy był gotowy wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jego zdaniem rzetelna ocena osoby zajmującej tak ważne stanowisko powinna opierać się na dialogu i umożliwiać zainteresowanemu przedstawienie własnych argumentów.

Jurecki przypomniał przy tym o wynikach osiągniętych przez zespół w sezonie 2025/2026. Industria awansowała z fazy grupowej Ligi Mistrzów, a także odzyskała mistrzostwo Polski. Dyrektor sportowy zaznaczył, że były to efekty pracy wielu osób: zawodników, sztabu szkoleniowego, pracowników klubu oraz całego pionu sportowego.

W mediach pojawiła się wcześniej informacja, że rzeczywistym tłem decyzji mogło być poszukiwanie oszczędności przez właściciela klubu, Świętokrzyską Grupę Przemysłową Industria. Według tych doniesień stanowisko dyrektora sportowego miałoby zniknąć ze struktury w kolejnych rozgrywkach. Klub oficjalnie wskazał jednak na analizę funkcjonowania pionu sportowego i zapowiedział zmianę sposobu zarządzania tym obszarem.

Jurecki zapowiedział, że nie zamierza prowadzić publicznego sporu z klubem. Uznał jednak, że ma prawo przedstawić kibicom, partnerom i osobom, z którymi współpracował, własną wersję wydarzeń.

Do końca obowiązywania umowy pozostanie dyrektorem sportowym Industrii Kielce i – jak zapewnił – nadal będzie wykonywał swoje obowiązki z pełnym zaangażowaniem. Oświadczenie zakończył wymownymi słowami: 

„Jestem sportowcem. Jestem olimpijczykiem. Gram fair play”.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za gola Lecha z Aarhus
ODBIERAM arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za gola Lecha z Aarhus
ODBIERAM REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za gola Lecha z Aarhus
ODBIERAM bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN ODBIERAM
REKLAMA
verified 350 PLN za gola Lecha z Aarhus
255 PLN ODBIERAM
REKLAMA