Reprezentacja Anglii pokonała Demokratyczną Republikę Konga 2:1, ale uwaga kibiców i ekspertów skupiła się na stanie zdrowia Reece'a Jamesa. 26-letni defensor Chelsea, który w ostatnim czasie zmagał się z urazem mięśnia dwugłowego uda, pojawił się w strefie mieszanej, by uspokoić fanów przed decydującą fazą turnieju.
🚨 “It’s ok; I’m feeling good” - Reece James comments on recovery from hamstring injury in mixed zone after #England 2-1 #CongoDR. 26yo #CFC right-back aiming to be available for Sunday’s #FIFAWorldCup last-16 tie v #Mexico at Estadio Azteca @TheAthleticFC https://t.co/PUx13LVglL pic.twitter.com/1e1nHr0jSE
— David Ornstein (@David_Ornstein) July 2, 2026
„Wszystko w porządku, czuję się dobrze” – zadeklarował krótko James, odnosząc się do swojej rehabilitacji. Te słowa dają nadzieję sztabowi szkoleniowemu Synów Albionu, zwłaszcza że zawodnik ma za sobą historię nawracających problemów mięśniowych, które zgłaszał między innymi po wcześniejszym bezbramkowym remisie z Ghaną.
Prawy obrońca celuje teraz w powrót do pełnej dyspozycji na niedzielne spotkanie 1/8 finału mistrzostw świata. Rywalem Anglików na legendarnym stadionie Azteca będzie reprezentacja Meksyku. Obecność Jamesa w kadrze meczowej może okazać się kluczowa dla defensywy zespołu prowadzonego przez Caluma McFarlane'a.