Angers SCO ogłosiło przedłużenie kontraktu z Carlensem Arcusem do czerwca 2027 roku. 29-letni prawy obrońca zdecydował się na pozostanie w zespole o rok dłużej, niż zakładała jego pierwotna umowa. Decyzja ta zapadła tuż po potwierdzeniu odejścia dwóch weteranów drużyny, Pierricka Capelle oraz Abdoulaye Bamby.
Haitańczyk trafił do Francji latem 2024 roku po transferze z Vitesse Arnhem. Choć jego dotychczasowe porozumienie wygasało wraz z końcem obecnego sezonu, klub postanowił zabezpieczyć przyszłość zawodnika. Arcus jest istotnym elementem układanki trenera Alexandre Dujeux, co potwierdzają liczby wykręcone przez defensora przed przerwą spowodowaną urazem przywodziciela. Piłkarz wystąpił w 25 z 27 meczów we wszystkich rozgrywkach, notując w tym czasie trzy asysty.
Stabilizacja przed wielkim wyzwaniem na arenie międzynarodowej
Nowy kontrakt to doskonała wiadomość dla urodzonego w Port-au-Prince zawodnika, który przygotowuje się do wyjątkowego turnieju. Arcus ma duże szanse na powołanie do reprezentacji Haiti na nadchodzące mistrzostwa świata. Jego drużyna narodowa zmierzy się w grupie C z niezwykle wymagającymi rywalami. Na drodze Haitańczyków staną reprezentacje Szkocji, Brazylii oraz Maroka, co stawia przed obrońcą Angers jedno z największych wyzwań w profesjonalnej karierze.
