Anan Khalaili wyrasta na jednego z głównych bohaterów nadchodzącego okna transferowego w Premier League. Tottenham oraz Newcastle United uważnie monitorują sytuację 21-letniego reprezentanta Izraela, który obecnie występuje w barwach belgijskiego Union Saint-Gilloise. Jak donosi The Athletic, zainteresowanie angielskich klubów tym zawodnikiem systematycznie rośnie.
Młody skrzydłowy ma za sobą udany czas w Belgii, gdzie w 52 meczach poprzedniego sezonu zdobył sześć bramek i zanotował sześć asyst. Khalaili najczęściej operuje na prawym skrzydle, pełniąc niekiedy rolę wahadłowego, co czyni go atrakcyjną opcją dla trenerów szukających wszechstronności. Choć nie jest to najbardziej medialne nazwisko na rynku, może stanowić tańszą alternatywę dla gwiazd wycenianych na astronomiczne kwoty.
Walka o wzmocnienia w Londynie i Newcastle
Newcastle United szuka nowych rozwiązań w ataku po tym, jak Anthony Gordon odszedł do Barcelony. Choć Khalaili preferuje prawą stronę boiska, mógłby zająć miejsce Harveya Barnesa, który jest łączony z przenosinami do Aston Villi. Klub z St James' Park nie podjął jeszcze ostatecznych kroków, ale nazwisko Izraelczyka widnieje wysoko na liście życzeń skautów, którzy szukają wzmocnień formacji ofensywnej.
Tottenham również nie rezygnuje z obserwacji piłkarza, mimo że ich priorytetem pozostaje Savinho z Manchesteru City. Union Saint-Gilloise znajduje się w komfortowej sytuacji, ponieważ kontrakt zawodnika obowiązuje jeszcze przez dwa lata i zawiera opcję przedłużenia o kolejny rok. Belgowie spodziewają się oficjalnych ofert w najbliższych tygodniach i zamierzają domagać się za swoją gwiazdę wysokiej kwoty odstępnego.
