Klopp podważa debiut Dahmena. Urbig może zostać w bramce Niemiec

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Klopp podważa debiut Dahmena. Urbig może zostać w bramce Niemiec
Fot. Alexander Hassenstein/Getty Images

Jürgen Klopp podważył doniesienia, jakoby Finn Dahmen miał zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Niemiec w zaplanowanym na niedzielny wieczór meczu z Grecją. Słowa selekcjonera sugerują, że w bramce może pozostać Jonas Urbig, który wystąpił przeciwko Serbii.

Niemcy pokonali Serbię 2:0, a Urbig zachował czyste konto w debiucie w seniorskiej kadrze. Klopp zaznaczył, że wcześniej nie ogłaszał z wyprzedzeniem obsady bramki, ale tym razem dał wskazówkę przed kolejnym spotkaniem. Najpierw zaprzeczył, jakoby zobowiązał się do wystawienia innego golkipera w każdym z czterech meczów Ligi Narodów. „Na ten moment wygląda na to, że jutro nie dokonamy zmiany” — powiedział. Taka deklaracja wskazuje, że Urbig może zagrać także w Salonikach, choć selekcjoner nie potwierdził ostatecznej decyzji. „Ale kto wie?” — dodał.

Wcześniej w tych spotkaniach Niemcy korzystali z trzech bramkarzy: Marc-André ter Stegen wystąpił przeciwko Holandii, Alexander Nübel zagrał w pierwszym meczu z Grecją, a Urbig przejął miejsce między słupkami na spotkanie z Serbią. Debiut Dahmena oznaczałby kontynuację nietypowego schematu, w którym Klopp stawiał na kolejnych golkiperów. To właśnie Dahmen wydawał się kandydatem do gry jako czwarty z nich. Wskazywały na to sygnały z ostatniego treningu kadry, podczas którego przygotowywał się osobno do występu w podstawowym składzie.

Niemcy odbyli ostatnie zajęcia w Herzogenaurach, po których mieli udać się do Salonik. Klopp miał do dyspozycji wszystkich 23 piłkarzy, a mecz z Grecją będzie jego czwartym spotkaniem w roli selekcjonera. Choć jego wypowiedź wyraźnie przemawia za pozostaniem Urbiga w bramce po przekonującym zwycięstwie z Serbią, Klopp najwyraźniej nie chce jeszcze ujawniać ostatecznej decyzji i zamierza zrobić to bliżej meczu. Dahmen wciąż może doczekać się debiutu, ale nie jest on już tak pewny, jak wydawało się wcześniej.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!