Ujawnione przez „Kurier Szczeciński” szczegóły kontraktu Musy Juwary wywołały falę oburzenia wśród sympatyków Pogoni Szczecin. Sympatycy „Dumy Pomorza” nie kryją zaskoczenia tym, iż młody piłkarz inkasuje miesięcznie tylko ok. 23% mniej od kapitana zespołu.

Nocne życie i symulacje za 120 tysięcy miesięcznie. Pogoń ma problem z tym kontraktem
Podczas gdy kapitan i lider drużyny, Kamil Grosicki, zarabia przy aktualnym kontrakcie miesięcznie około 160 tysięcy złotych, uposażenie Juwary oszacowano na poziomie 30 tysięcy euro, co w przeliczeniu przekracza kwotę 120 tysięcy złotych.
Kibice podchodzą do tych doniesień z ogromnym krytycyzmem, wskazując na nieadekwatność pensji do prezentowanej formy sportowej oraz zachowania zawodnika poza boiskiem. Piłkarz jest kojarzony nie tylko z nieudanymi próbami wymuszania fauli poprzez symulacje, ale także z incydentami o charakterze dyscyplinarnym. W mediach społecznościowych głośno było o zdjęciu dokumentującym obecność zawodnika w klubie nocnym, co miało mieć miejsce w krótkim odstępie czasu przed prestiżowym starciem z Legią Warszawa.
Musa Juwara na wylocie, ale chętnych brak
Włodarze Pogoni Szczecin dążą do sprzedaży zawodnika, jednak realizacja tego zamierzenia napotyka na poważne przeszkody natury rynkowej. Według dostępnych informacji, Musa Juwara nie cieszy się dużym zainteresowaniem innych klubów, a z pewnością nie przy takiej pensji zawodnika. Stawia to szczecińską ekipę w skomplikowanej sytuacji biznesowej.
Problem pogłębia fakt, że umowa wiążąca piłkarza z klubem jest długoterminowa i obowiązuje aż do końca czerwca 2028 roku. Przy braku ofert kupna, tak wysoki kontrakt stanowi dla budżetu Pogoni długofalowe obciążenie, którego – ze względu na zapisy w dokumentach – nie uda się łatwo wyeliminować w najbliższym czasie.
Zgodnie z informacjami „Kuriera Szczecińskiego”, Pogoń zimą rozstać się może nie tylko z Juwarą. Na wylocie z klubu jest Jose Pozo oraz Marian Huja.

