Unai Emery chce gwiazdę z drugiej ligi. Hiszpanie postawili twardy warunek

Jarosław ZającJarosław Zając
7 czerwca 2026 04:43
Unai Emery chce gwiazdę z drugiej ligi. Hiszpanie postawili twardy warunek
Źródło: thehardtackle.com

Aston Villa wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy na rynku transferowym przed nadchodzącym sezonem Ligi Mistrzów. Unai Emery chce wzmocnić środek pola i celuje w sprowadzenie Diona Lopy'ego z UD Almeria. Hiszpański klub postawił sprawę jasno i oczekuje konkretnej kwoty za swojego zawodnika.

UD Almeria oczekuje 20 mln euro za reprezentanta Senegalu. Aston Villa złożyła wcześniej ofertę opiewającą na około 17 mln euro, co oznacza, że obie strony dzieli zaledwie 3 mln euro. Hiszpański drugoligowiec nie zamierza jednak schodzić z ceny za swojego kluczowego pomocnika. Emery potrzebuje zabezpieczenia w środku pola, szczególnie po problemach zdrowotnych Boubacara Kamary, który w zeszłym sezonie doznał kolejnego urazu. Lopy ma zapewnić niezbędną głębię składu w obliczu gry na wielu frontach.

Wielkie ambicje i szeroka lista życzeń w Birmingham

Unai Emery otwarcie mówi o ambicjach wygrywania po sukcesie w Lidze Europy. Priorytetem pozostaje wysoka pozycja w Premier League, ale gra w elicie wymusza transfery o różnym profilu. Oprócz defensywnie usposobionego Lopy'ego, na celowniku klubu z Birmingham znaleźli się także inni zawodnicy. Wśród nich wymienia się Gabriela Sarę z Galatasaray, który ma zagwarantować liczby w ofensywie, oraz Ilaixa Moribę z Celty Vigo. Trener chce mieć do dyspozycji graczy o odmiennej charakterystyce, by skutecznie rywalizować w Lidze Mistrzów.

Dion Lopy ma 24 lata i jest uważany za jednego z najlepszych zawodników na swojej pozycji w Segunda Division. Choć Aston Villa rozważa różne opcje, to właśnie pomocnik Almerii jest obecnie najbliżej przeprowadzki do Anglii. Klub musi teraz zdecydować, czy poprawi swoją propozycję i zapłaci żądane 20 mln euro. Emery naciska na wzmocnienia, które pozwolą utrzymać jakość gry przy dużym obciążeniu meczowym w nadchodzących rozgrywkach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!