Wszystko wskazuje na to, że przygoda Pau Resty z Koroną Kielce dobiega końca. Hiszpański obrońca nie zdecydował się na kontynuowanie kariery przy Ściegiennego i jest o krok od przenosin do GKS-u Katowice.
Według informacji przekazanych przez kieleckiego dziennikarza Damiana Wysokiego, Korona była zainteresowana dalszą współpracą z 25-letnim defensorem. Klub był gotowy przedstawić zawodnikowi nową umowę, jednak od początku rozmów nie dawał on większych nadziei na pozostanie w Kielcach.
Resta miał jasno komunikować swoje stanowisko i nie ukrywał, że po sezonie chce spróbować sił w nowym otoczeniu. Tym samym kwestia jego odejścia nie była efektem nieudanych negocjacji, lecz decyzją samego piłkarza.
Obecnie Hiszpan przebywa w Katowicach, gdzie przechodzi testy medyczne przed planowanym transferem do GKS-u. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w najbliższym czasie powinien zostać oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik śląskiego klubu.
Dla Korony będzie to odczuwalna strata. Resta trafił do Kielc latem 2024 roku z hiszpańskiego CE Sabadell. Początkowo jego wartość rynkowa była szacowana na około 300 tysięcy euro, jednak dzięki dobrym występom w Ekstraklasie znacząco wzrosła.
Według najnowszych wycen środkowy obrońca jest obecnie wart 1,5 miliona euro, co czyniło go jednym z najcenniejszych zawodników w kadrze Korony. W minionym sezonie rozegrał 26 oficjalnych spotkań, zdobył trzy bramki i zanotował dwie asysty.
Rozstanie z Restą można było przewidzieć już wcześniej. Tym bardziej, iż dzisiaj rano Korona poinformowała, że Resta nie wrócił do treningów z zespołem, a jego przyszłość jest przedmiotem rozmów dotyczących odejścia z klubu. Dziś wiadomo już, że kierunek obrany przez Hiszpana prowadzi do Katowic.

