Choć trzecia kolejka fazy grupowej wciąż może namieszać, rachunek prawdopodobieństwa wskazuje na siedem par, na pojawienie się których w pierwszym etapie drabinki są bardzo duże szanse.
Mimo że ostatnia seria spotkań grupowych może jeszcze wprowadzić zmiany, część par 1/16 finału jawi się jako mocno prawdopodobna. Na czele tej stawki znalazło się starcie Hiszpanii z Austrią, którego prawdopodobieństwo oszacowano na 63,6 procent — najwyżej spośród wszystkich analizowanych zestawień.
Tuż za nim plasuje się grupa pojedynków o zbliżonych szansach realizacji. Mowa o starciach Korei Południowej ze Szwajcarią (60,4 procent), Meksyku ze Szkocją (60,2 procent), Holandii z Maroko (59,8 procent) oraz Norwegii z Wybrzeżem Kości Słoniowej (59,7 procent).
Każde z tych zestawień przekracza próg sześćdziesięciu albo niemal go dotyka, co czyni je realnymi kandydatami na pierwszą rundę fazy pucharowej.
Pełne zestawienie analizowanych par wraz z prawdopodobieństwem ich realizacji prezentuje się następująco:
- Hiszpania – Austria — 63,6%
- Korea Południowa – Szwajcaria — 60,4%
- Meksyk – Szkocja — 60,2%
- Holandia – Maroko — 59,8%
- Norwegia – Wybrzeże Kości Słoniowej — 59,7%
- Kolumbia – Ghana — 57,7%
- Argentyna – Republika Zielonego Przylądka — 50,7%
Warto odnotować, że przedstawione szacunki nie opierają się wyłącznie na tym, na jakich pozycjach poszczególne zespoły znajdują się obecnie w swoich grupach. W obliczeniach uwzględniono również to, z kim dana reprezentacja zmierzy się w ostatniej, trzeciej serii gier. To właśnie ten element pozwala ocenić, czy szansa na zdobycie punktów jest duża, czy raczej znikoma — a co za tym idzie, jak realne jest utrzymanie obecnego miejsca w tabeli. Dzięki temu liczby oddają nie tyle stan aktualny, ile prawdopodobny kierunek, w jakim zmierzają tabele po nadchodzącej kolejce.

