Katar oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o organizację Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2036 roku. Według przedstawicieli katarskiego komitetu olimpijskiego, kraj jest już w 95% gotowy pod względem infrastruktury sportowej, dzięki wcześniejszym przygotowaniom do Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce oraz Mistrzostw Świata FIFA. To kolejny wielki projekt sportowy, o który ubiega się to niewielkie, ale niezwykle bogate państwo Zatoki Perskiej.
W skrócie:
- Katar twierdzi, że posiada już 95% wymaganej infrastruktury do organizacji Igrzysk Olimpijskich
- Szejk Joaan bin Hamad Al Thani zapowiada pełną gotowość wszystkich obiektów zgodnie z narodowym planem
- Kraje Bliskiego Wschodu organizujące duże imprezy sportowe często spotykają się z krytyką dotyczącą łamania praw człowieka
Pustynna olimpiada poza sezonem letnim? To nie nowość!
Historia igrzysk olimpijskich zna już przypadki, gdy letnie igrzyska nie odbywały się latem. Miało to miejsce głównie podczas olimpiad organizowanych w Australii w latach 1956 i 2000. Teraz ten scenariusz może się powtórzyć, ale na innym kontynencie. Klimat Kataru, z temperaturami przekraczającymi latem 40 stopni Celsjusza, z pewnością wymusiłby zmianę tradycyjnego terminu imprezy.
"W tej chwili mamy 95% wymaganej infrastruktury sportowej do organizacji Igrzysk. Mamy kompleksowy plan narodowy, który zapewni 100% gotowość wszystkich obiektów" - stwierdził w oświadczeniu szejk Joaan bin Hamad Al Thani, prezes Katarskiego Komitetu Olimpijskiego.
Warto przypomnieć, że kraje Bliskiego Wschodu, gdy otrzymują prawo do organizacji dużych turniejów, często spotykają się z krytyką dotyczącą łamania praw człowieka. Tak było w przypadku Kataru przed 2022 rokiem, i jest to obecnie problem dla Arabii Saudyjskiej, która przygotowuje się do organizacji Mistrzostw Świata FIFA 2034.
Katarczycy już wcześniej udowodnili, że potrafią zorganizować imprezy na światowym poziomie. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2022, mimo początkowych kontrowersji, ostatecznie zostały przeprowadzone sprawnie pod względem logistycznym. Pytanie brzmi, czy Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecyduje się na przyznanie kolejnej wielkiej imprezy krajowi, który budzi tyle kontrowersji na arenie międzynarodowej.
Olimpijskie ambicje małego emiratu
Organizacja igrzysk olimpijskich byłaby kolejnym krokiem w strategii Kataru, by stać się światowym centrum sportu. Ten niewielki kraj o powierzchni nieco ponad 11 tysięcy kilometrów kwadratowych i populacji około 3 milionów mieszkańców, od lat intensywnie inwestuje w sport, traktując go jako element soft power i sposób na budowanie międzynarodowego prestiżu.
Choć Katar może pochwalić się nowoczesną infrastrukturą i ogromnymi zasobami finansowymi, to decyzja o przyznaniu mu prawa do organizacji igrzysk będzie musiała uwzględniać również kwestie polityczne, klimatyczne i społeczne. Jednym z głównych wyzwań będzie pogodzenie tradycyjnych wartości katarskich z międzynarodowymi standardami dotyczącymi praw człowieka, równości płci i swobód obywatelskich.
Organizacja igrzysk w Katarze wymagałaby także dostosowania terminu zawodów do lokalnych warunków klimatycznych, co mogłoby wpłynąć na harmonogram przygotowań sportowców i kalendarz innych międzynarodowych imprez sportowych. Nie byłby to jednak precedens - jak wspomniano wcześniej, igrzyska w Australii również odbywały się poza tradycyjnym letnim terminem.
W najbliższych latach możemy spodziewać się intensywnej kampanii promocyjnej ze strony Kataru, mającej na celu przekonanie członków MKOl do swojej kandydatury. Znając determinację i możliwości finansowe tego państwa, z pewnością będzie to kandydatura, z którą trzeba się będzie liczyć.
