Damian Dąbrowski otwarcie przyznał po zwycięstwie 2:0 nad Wisłą Płock, że drużyna świadomie zaakceptowała boiskowe „cierpienie” w defensywie, aby zrównać się punktami z liderem tabeli i skutecznie uczcić 80-lecie klubu.
Mimo że statystyki posiadania piłki faworyzowały Wisłę Płock, to KGHM Zagłębie Lubin zachowało pełną kontrolę nad przebiegiem spotkania, pieczętując triumf wynikiem 2:0. Kluczem do sukcesu okazała się pragmatyczna postawa w obronie, którą kapitan Damian Dąbrowski określił mianem niezbędnego poświęcenia.
„Zrozumieliśmy jednak, że warto »pocierpieć« i popracować w defensywie, a na końcu mieć pozytywny rezultat. I wszyscy wierzymy w to, iż nie styl jest najważniejszy, a skuteczność, która składa się na to, w jakim miejscu się znajdujemy” – podkreślił lider Miedziowych.
Dąbrowski zaznaczył, że zespół wyciągnął wnioski z poprzednich meczów, w tym z wyjazdu do Gdańska, gdzie również wykorzystano szansę na poprawienie ligowej lokaty. Według kapitana, drużyna znajduje się obecnie w optymalnej dyspozycji psychicznej:
„Mentalnie jesteśmy teraz w niezłym miejscu i będziemy się starać jak najdłużej to trzymać. Pracować ciężko w tygodniu i w weekend zbierać z tego nagrody”.
Bohaterem wieczoru został Mateusz Grzybek, który zapisał na swoim koncie oba trafienia dla gospodarzy. Pierwszy gol padł po dobitce strzału Damiana Dąbrowskiego, co otworzyło wynik meczu i ustawiło jego dalszy przebieg. Postawa strzelca wzbudziła szczególne uznanie w oczach kapitana, zwłaszcza w kontekście jego długiej nieobecności na boisku.
„Myślę, że fenomenalna dyspozycja Mateusza Grzybka, bo to trzeba docenić. Tym bardziej, że wrócił do gry po bardzo długiej przerwie, a pokazuje bardzo dużą jakość. Bardzo się z tego cieszę i jestem z niego dumny” – skomentował Dąbrowski.
Zagłębie zajmuje drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 38 punktów – identycznym, jakim legitymuje się liderująca Jagiellonia. Teraz uwagę Miedziowych pochłania nadchodzący wyjazd do Gliwic oraz perspektywa starcia z Lechem Poznań, które przy obecnej formie zespołu może przyciągnąć na trybuny znaczną liczbę widzów.
