Atletico Madryt szykuje się do wielkiego starcia z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów. Kapitan zespołu, Koke Resurreccion, zaskoczył wszystkich podczas konferencji prasowej nietypowym porównaniem. Doświadczony pomocnik przyznał, że przed tak ważnym spotkaniem czuje emocje, które towarzyszyły mu lata temu w życiu prywatnym.
34-letni zawodnik wyznał, że przed meczem czuje motyle w brzuchu, zupełnie jak na pierwszej randce z dziewczyną, która mu się podobała. Koke jest jedynym piłkarzem w obecnej kadrze Madrytczyków, który pamięta finały z 2014 i 2016 roku. Po dziewięciu latach przerwy wraca na ten etap rozgrywek i podkreśla, że stres znika dopiero w momencie wyjścia na rozgrzewkę. Kapitan zaznacza, że kluczem do sukcesu będzie zachowanie chłodnej głowy przy jednoczesnym zachowaniu agresji i intensywności na boisku.
Pożegnanie Griezmanna i transferowe plany Atletico
Nadchodzące spotkanie na Metropolitano ma szczególny wymiar dla Antoine'a Griezmanna. Będzie to jego ostatni mecz domowy w barwach Atletico w ramach Ligi Mistrzów. Koke nie ukrywa, że pożegnanie Francuza zdobyciem trofeum byłoby scenariuszem idealnym. Motywacja w szatni jest ogromna, a zespół skupia się wyłącznie na realizacji tego celu. Kapitan odniósł się także do swojej formy fizycznej, podkreślając, że mimo wieku wciąż czuje głód gry, co udowodnił występując w pełnym wymiarze czasowym w finale Pucharu Króla.
W tle wielkiego meczu z Arsenalem pojawiają się doniesienia o ruchach kadrowych klubu. Atletico Madryt chce zatrzymać w swoich szeregach Nico Gonzaleza. Sam zawodnik również preferuje pozostanie w stolicy Hiszpanii. Władze klubu planują rozpocząć negocjacje z Juventusem w tej sprawie już latem. Obecnie jednak cała uwaga skupiona jest na środowym starciu, które rozpocznie się o godzinie 21:00. Rewanż na stadionie Emirates zaplanowano na kolejny wtorek.
