Kamil Broda: Wisła Kraków idzie w dobrym kierunku

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Kamil Broda: Wisła Kraków idzie w dobrym kierunku

– Mamy dwa zwycięstwa, oba bardzo przekonujące, a dzisiejszy mecz tylko potwierdził, że idziemy w dobrym kierunku – powiedział po spotkaniu z ŁKS-em Łódź Kamil Broda, golkiper Wisły Kraków.

Liczy się przede wszystkim zwycięstwo

Wisła dominowała od pierwszych minut i szybko ustawiła sobie to spotkanie. Do przerwy prowadziła już 4:0, co przy skutecznej grze defensywnej pozwoliło kontrolować dalszy przebieg meczu. Broda nie ukrywał radości z tak efektownego wyniku, ale podkreślał, że najważniejsze są zdobywane punkty.

– Oczywiście, że chciałoby się, by każdy mecz kończył się takim rezultatem. Ale dla nas najważniejsze jest zwycięstwo, niezależnie od rozmiarów – skomentował Broda w rozmowie z oficjalną stroną klubową Wisły Kraków. – Nawet jeśli kiedyś skończy się 4:3, a nie 5:0, to i tak liczą się trzy punkty.

Mimo zdecydowanej przewagi Wisły, goście z Łodzi nie zamierzali rezygnować i kilkukrotnie zagrozili bramce krakowian. Broda przyznał, że defensywa zachowała czujność i zdała egzamin, choć wymagało to pełnej koncentracji przez całe spotkanie.

– Były momenty, gdy rywale potrafili stworzyć zagrożenie. W naszym polu karnym zrobiło się kilka razy nerwowo, ale reagowaliśmy dobrze. Ważne, żeby być cały czas skupionym, bo wystarczy chwila nieuwagi i może się zrobić niebezpiecznie – zauważył golkiper.

Nie zabrakło też słów uznania dla całej drużyny, szczególnie za mądrą grę pressingiem i dużą dyscyplinę taktyczną. Zdaniem Brody, to właśnie kolektywna praca zespołu była kluczem do tak wyraźnej dominacji.

– Dobrze wybieraliśmy momenty do pressingu i potrafiliśmy jako całość przesuwać się na boisku. To nie pozwoliło rywalom rozwinąć skrzydeł – tłumaczył. – Do tego świetna skuteczność – kilka dobrych sytuacji i aż cztery gole jeszcze przed przerwą. Chapeau bas dla chłopaków z przodu.

Trzymanie emocji na wodzy

Mimo euforii na trybunach, zawodnicy Wisły starają się trzymać emocje na wodzy. Jak przyznał Broda, drużyna skupia się już na kolejnym meczu.

– Spokojnie, nie unosimy się. Każde spotkanie to nowe wyzwanie i trzy punkty do zdobycia. Skupiamy się na kolejnym rywalu – zakończył bramkarz Wisły.

Więcej o klubie: Wisła Kraków →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!