Kamery nagrały Viniciusa Juniora. Brutalne słowa do rywala, padła zapowiedź spadku

Jarosław ZającJarosław Zając
5 maja 2026 13:13
Kamery nagrały Viniciusa Juniora. Brutalne słowa do rywala, padła zapowiedź spadku
Źródło: football-espana.net

Real Madryt pokonał Espanyol 2:0, ale to nie wynik meczu budzi największe emocje w hiszpańskich mediach. Kamery stacji Movistar+ zarejestrowały szokujące wymiany zdań między Viniciusem Juniorem a Omarem El Hilalim. Brazylijczyk w bezpardonowy sposób próbował wyprowadzić obrońcę z równowagi.

Konflikt na boisku zaczął się od ostrego wejścia Marokańczyka, za które sędzia początkowo pokazał czerwoną kartkę. Choć po analizie VAR arbiter wycofał się z tej decyzji, atmosfera między zawodnikami gęstniała z każdą minutą. Vinicius Junior postanowił dobitnie przekazać rywalowi, co myśli o jego postawie i poziomie sportowym. Brazylijczyk krzyczał w stronę El Hilaliego, że ten jest idiotą i próbuje jedynie zaistnieć w telewizji poprzez prowokacyjne zachowanie.

Prowokacje i bezlitosna prognoza gwiazdy Realu

Najmocniejsze słowa padły, gdy Vinicius Junior odniósł się do statusu ligowego Espanyolu. Piłkarz Realu Madryt wypalił prosto w twarz przeciwnika, że ten niedługo spadnie do Segunda Division. Nie poprzestał na tym i zapowiedział, że El Hilali po meczu będzie prosił go o koszulkę, ale na pewno jej nie otrzyma. Atakujący Królewskich sugerował nawet ławce rezerwowych gości, aby dokonali zmiany, ponieważ ich obrońca gra fatalnie i nie radzi sobie z presją.

To nie pierwszy raz, gdy impulsywne zachowanie Brazylijczyka staje się tematem dyskusji. Wcześniej, podczas meczu Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium, kamery uchwyciły go uciszającego Jude'a Bellinghama. Choć Vinicius Junior regularnie trafia na czołówki gazet przez swoje wypowiedzi, w samym Madrycie obecnie więcej uwagi poświęca się postawie Kyliana Mbappe, któremu zarzuca się brak cech przywódczych na boisku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!