Sensacja w Waszyngtonie. Faworytka wyeliminowana, a trybuny oszalały na punkcie 21-latki

Karol MisztaKarol Miszta
30 lipca 2026 02:36
Sensacja w Waszyngtonie. Faworytka wyeliminowana, a trybuny oszalały na punkcie 21-latki
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wyrasta na największą sensację tegorocznego turnieju w Waszyngtonie. 21-letnia Filipinka w spektakularnym stylu wyeliminowała finalistkę wielkoszlemową Qinwen Zheng, mimo że znajdowała się w niemal beznadziejnej sytuacji. To zwycięstwo potwierdza jej ogromny potencjał i niesamowitą odporność psychiczną, którą prezentuje w najważniejszych momentach sezonu.

Mecz nie układał się po myśli Eali, która przegrała pierwszego seta i została przełamana w drugim. Zawodniczka zajmująca 28. miejsce w rankingu WTA zdołała jednak odwrócić losy spotkania, wygrywając 4:6, 6:4, 6:1. Jej determinacja na korcie idzie w parze z gigantyczną popularnością, która zaskoczyła nawet dyrekcję zawodów. Mark Ein przyznał, że zainteresowanie biletami na mecze Filipinki jest bezprecedensowe i przyćmiewa inne gwiazdy touru.

Fenomen Alex Eali paraliżuje kasy biletowe

Dyrektor turnieju Mark Ein ujawnił szokujące dane dotyczące sprzedaży wejściówek. Według jego relacji, niemal wszystkie zapytania kierowane do biura obsługi dotyczą wyłącznie terminów meczów młodej tenisistki. „Przez ostatni miesiąc zespół zajmujący się biletami twierdził, że co najmniej 80 procent, jeśli nie więcej, próśb w tym turnieju dotyczy tego, kiedy gra Alex Eala” – wyznał Ein. Organizatorzy już wiosną dostrzegli to zjawisko i podjęli ogromne starania, aby sprowadzić zawodniczkę do stolicy USA.

Sama tenisistka nie kryła zdziwienia, gdy dowiedziała się o skali poruszenia, jakie wywołuje jej obecność. „Wow, to niesamowite!” – odpowiedziała krótko Eala po zwycięstwie nad Zheng. Jej popularność nie jest przypadkowa, ponieważ w tym sezonie regularnie przyciąga tłumy, co było widać podczas Australian Open czy turniejów na Bliskim Wschodzie. Kibice pamiętają jej świetną postawę na Wimbledonie, gdzie dotarła do czwartej rundy, pokonując po drodze Igę Świątek.

Teraz przed 21-latką kolejne trudne wyzwanie w Waszyngtonie. W drugiej rundzie zmierzy się z Leylah Fernandez. Będzie to ich drugie spotkanie w karierze – wcześniej obie tenisistki rywalizowały ze sobą podczas turnieju w Stuttgarcie, gdzie górą była Kanadyjka. Eala ma więc szansę na rewanż i kontynuację swojej zwycięskiej passy na amerykańskich kortach twardych.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!