Real Madryt zremisował 1:1 z Betisem na stadionie La Cartuja, ale to nie wynik sportowy budzi największe emocje. Kamery stacji Movistar+ zarejestrowały skandaliczne zachowanie Daniego Carvajala. Kapitan Królewskich, siedząc na ławce rezerwowych, otwarcie drwił z Trenta Alexandra-Arnolda. To kolejny dowód na fatalną atmosferę panującą w zespole z Santiago Bernabeu.
Nagranie pokazuje moment, w którym Alexander-Arnold wraca truchtem do obrony podczas ataku rywali. Carvajal, widząc brak zaangażowania kolegi, zaczął go przedrzeźniać i wyśmiewać. Relacje między zawodnikami są fatalne, a trener Alvaro Arbeloa ma ogromny problem z opanowaniem sytuacji w szatni. Mimo marcowych rozmów pokojowych konflikt między kapitanem a szkoleniowcem narasta, ponieważ Arbeloa konsekwentnie stawia na Anglika kosztem doświadczonego Hiszpana.
Walka o wyjazd na mistrzostwa świata w tle konfliktu
Sytuacja jest napięta, bo obaj piłkarze walczą o miejsce w kadrach narodowych na nadchodzący mundial. 34-letni Carvajal niemal nie gra, co drastycznie zmniejsza jego szanse na powołanie od Luisa de la Fuente. Z kolei Alexander-Arnold, choć imponuje w ofensywie, musi udowadniać swoją wartość Thomasowi Tuchelowi po tym, jak został pominięty w ostatnich powołaniach reprezentacji Anglii. Rywalizacja o skład w Madrycie stała się brutalna i przeniosła się poza boisko.
