Nowy nabytek Liverpoolu - Luis Diaz zadebiutował wczoraj z wygranym 2:0 spotkaniu z Leicester City. Choć nie wpisał się na na listę strzelców, to ze swojego występu może być zdecydowanie zadowolony. "Wyglądał jak zawodnik Liverpoolu" - powiedział po meczu Jurgen Klopp.
Luis Diaz wzmacnia ofensywę Liverpoolu
Luis Diaz nie potrzebował dużo czasu na adaptację do życia w Anglii, ledwo kilka dni po przyjeździe wystąpił w pierwszym składzie Liverpoolu, a jego debiut odbił się echem w Anglii. Klopp zapytany co było przyczyną tak szybkiej adaptacji odpowiedział: "Jego umiejętność i charakter"
"To był prawdopodobnie jeden z najlepszych debiutów nowego gracza jaki kiedykolwiek widziałem"
To prawda, ponieważ wyglądał zupełnie naturalnie, ale to dopiero jego pierwszy mecz i musimy zobaczyć jak będzie się adaptował do wszystkich trudności i intensywności w Premier League"
"Nie ma pośpiechu, ale wczoraj nadarzyła się dobra okazja do zagrania od pierwszej minuty, ponieważ Sadio Mane jeszcze nie ma z nami, a Mo Salah wraca z intensywnego turnieju."
Zapytany o wskazówki jakie przekazał kolumbijskiemu skrzydłowemu, odpowiedział: "Kiedy widzieliśmy jego grę w Porto, uznaliśmy, że to jest dokładnie to czego oczekujemy od niego. Poza tym wydaje się być niezwykle inteligentnym zawodnikiem"
"Nie chcemy przeładowywać nowych graczy informacjami w pierwszym tygodniu i mówić wszystkiego, co od nich wymagamy w tydzień. Ale on posłuchał i wyglądał jak zawodnik Liverpoolu."
Jurgen Klopp potwierdził także powrót Sadio Mane do treningów po wygraniu Pucharu Narodów Afryki. Zarówno Mane jak i Salah będą musieli mieć się na baczności, ponieważ konkurencja w ataku Liverpoolu zacieśnia się jeszcze bardziej. Oprócz świetnego występu Diaza, z Leicester, po raz kolejny genialną dyspozycją wykazał się Diogo Jota, strzelając "Lisom" dwie bramki.
