Jurgen Klopp: Liverpool "powinien był wygrać" finał LM z Realem Madryt

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lutego 2023 17:37
Jurgen Klopp: Liverpool "powinien był wygrać" finał LM z Realem Madryt

Menedżer Liverpoolu Jurgen Klopp przygotowuje swoich piłkarzy do kolejnego starcia z Realem Madryt - i przyznaje, że oglądanie po raz pierwszy majowego finału Ligi Mistrzów było "torturą".

Klopp: Oglądanie powtórki finału LM było torturą

Przed meczem panował chaos, kibice przed Stade de France zostali uwięzieni w poważnym korku, a policja użyła gazu łzawiącego. Tysiące osób przegapiło opóźniony początek meczu, który drużyna Kloppa przegrała 1-0.

W rezultacie ucierpiała atmosfera na stadionie, a Klopp uznał, że przeglądanie materiału filmowego jest bolesne, chociaż uważa, że jego drużyna zrobiła wszystko, aby wygrać mecz.

Klopp: "Obejrzałem to dopiero w ten weekend. Od razu zdałem sobie sprawę, że teraz wiem, dlaczego tego nie oglądałem. To była prawdziwa tortura, ponieważ zagraliśmy dobry mecz i mogliśmy wygrać, i to jest decydujące słowo - mogliśmy - ale nie wygraliśmy, ponieważ oni strzelili, a my nie. To jest decydujący powód.

Przed mecze Liverpool - Real w Lidze Mistrzów

Kiedy Liverpool przygotowuje się do spotkania z Realem Madryt w decydującym meczu Ligi Mistrzów przy świetle jupiterów na Anfield, szef "The Reds" Jürgen Klopp prawdopodobnie stanie przed kilkoma ważnymi wyborami. Po powrocie do gry Virgila van Dijka, Roberto Firmino i Diogo Joty w ostatnim tygodniu, Klopp ma do dyspozycji wiele opcji.

Zwycięstwo nad Newcastle w weekend było dla Liverpoolu pełne pozytywów, jednak przed starciem z Los Blancos niepokojący będzie uraz Darwina Núñeza. Núñez, który strzelił gola w wygranym 2-0 meczu na St James' Park, ma obecnie kontuzję barku, która zostanie oceniona przed meczem.

Z Firmino i Jotą, którzy wrócili do gry po kontuzjach, Klopp może chcieć chronić Núñeza i nie ryzykować pogłębienia kontuzji 23-letniego napastnika. Jednak niemiecki menedżer z pewnością będzie miał pokusę, aby zagrać na sprawności Núñeza, ponieważ Urugwajczyk był imponujący w ostatnich meczach z Newcastle i sąsiednim Evertonem. Na konferencji prasowej menedżer powiedział, że istnieje "szansa" na to, aby letni nabytek wystąpił w meczu, ale będzie to zależało od jego reakcji na trening.

Oczywiście nie jest to jedyny dylemat dotyczący wyboru, przed którym stoi Klopp. Ponieważ wielu zawodników Liverpoolu rozpoczęło dwa kolejne mecze w ciągu nieco ponad tygodnia, kuszące byłoby dokonanie kilku zmian, aby wszyscy zachowali świeżość.

Jednak konserwatyzm Kloppa w wygranej nad Newcastle - wycofał Cody'ego Gakpo, Núñeza, Stefana Bajčeticia i Jordana Hendersona w 60. minucie w ramach poczwórnej zmiany - prawdopodobnie sugeruje, że planuje rozpocząć mecz z Realem Madryt w podobnym składzie, jak w meczu z Newcastle. Trójka środkowa w składzie Fabinho, Bajčetić i Henderson okazała się skuteczna, ponieważ Liverpool zatrzymał swój spadek, wygrywając dwa razy w ostatnich dwóch spotkaniach Premier League.

Być może jedynym problemem jest Virgil van Dijk, który po powrocie na boisko rozegrał pełne 90 minut w meczu z Newcastle. Można się jednak spodziewać, że Holender rozpocznie mecz - nie bez powodu jest jednym z pierwszych nazwisk w składzie Liverpoolu Kloppa.

Nasze typy i składy na Liverpool - Real Madryt sugerują, że ustawienie będzie następujące:

Alisson; Alexander Arnold, Gomez, Van Dijk, Robertson; Henderson, Fabinho, Bajčetić; Salah, Gakpo, Núñez

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!