To już oficjalne: Juergen Klopp wraca do wielkiej piłki. Jak poinformował Fabrizio Romano, niemiecki szkoleniowiec w przyszłym tygodniu podpisze czteroletni kontrakt, na mocy którego zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Niemiec. Federacja od tygodni nie brała pod uwagę żadnego innego kandydata, a sam Klopp ostatecznie zaakceptował przedstawiony mu projekt.
Never in doubt as reported for weeks; the Federation only wanted Klopp.
Up next: Nations League 2027, Euro 2028, World Cup 2030.
➕ https://vm.tiktok.com/ZN81fBcYu/ https://t.co/38iTFF3wN1
Decyzja ta zapadła po burzliwym okresie w niemieckiej kadrze. Poprzedni selekcjoner, Julian Nagelsmann, zrezygnował ze stanowiska po tym, jak jego zespół odpadł z Mistrzostw Świata w 1/8 finału po porażce w rzutach karnych z Paragwajem. Klopp, który po odejściu z Liverpoolu deklarował potrzebę odpoczynku, przyznał niedawno, że czuje się już w pełni zregenerowany i gotowy do podjęcia nowego wyzwania.
„Jestem więcej niż naładowany, jestem gotowy” – zadeklarował Klopp, potwierdzając negocjacje z federacją. Nowy kontrakt wiąże go z drużyną narodową na długie lata. Niemiec poprowadzi kadrę w nadchodzącej Lidze Narodów 2027, a jego głównymi celami będą Mistrzostwa Europy 2028, które odbędą się w Wielkiej Brytanii, oraz Mistrzostwa Świata w 2030 roku.
Zatrudnienie Kloppa kończy spekulacje dotyczące jego przyszłości w strukturach Red Bulla. Choć wcześniej pełnił tam funkcję doradczą, w jego umowie istniał zapis pozwalający na odejście w przypadku oferty z reprezentacji. Teraz wszystko jest już jasne – jeden z najbardziej utytułowanych trenerów współczesnej ery futbolu spróbuje przywrócić blask niemieckiej reprezentacji.
